Vordon RG1 - Test Telefonu z Funkcją PowerBank

0 GŁOSÓW

A Ty jak oceniasz?

ZALETY
  • Ogromna bateria
  • Funkcja powerbanku
  • Radio, które działa bez słuchawek
  • 36 miesięcy gwarancji
  • Cena
WADY
  • Mało czytelne menu
  • Bardzo mała pamięć wewnętrzna
  • Słaby aparat

Vordon RG1 to tani telefon dla osób, które potrzebują telefonu przede wszystkim z dobrą baterią. Zdecydowanie to jest telefon, który nie dość, że posiada duża baterię, bo aż o pojemności 4400 mAh to jeszcze potrafi się nią podzielić w kryzysowych sytuacjach z innymi. Co ciekawe telefon posiada pełnowymiarowy port USB, do którego możemy podłączyć wszelkie inne urządzenia elektroniczne ładowane za pomocą kabla . Jak widać, mimo, że testuje dla Was telefony od wielu lat nadal potrafią mnie zaskoczyć.

Vordon RG1 - obudowa

Co jeszcze możemy powiedzieć o Vordonie? Jest to telefon raczej odporny na wszystko, jak wiecie nie mam problemów z ekstremalnymi testami urządzeń, jednak tutaj sobie darujemy, w Internecie jest kilka filmów gdzie ten biedny telefon przejeżdżają nawet samochodem i wytrzymuje. My tym razem go oszczędzimy. Sam telefon posiada normę odporności IP 67, co oznacza, że możemy go zanurzyć w wodzie do 1 metra na 30 minut. Pamiętajcie jednak, ze nie działa to niestety ze słoną wodą o czym tez kiedyś się przekonałem.

Vordon RG1 - klawiatura

Wspomniałem o wytrzymałości, ale nie wspomniałem o samej budowie. Telefon wykonany jest z plastiku, który jest jakby w całości nagumiony. Dzięki temu pewnie zawdzięcza swoją odporność. Cuda dzieją się na tyle, ponieważ gdzieś musieli upchnąć tak dużą baterię.

W zestawie otrzymaliśmy śrubokręt do przykręcenia tylnej klapki. Pod nią znajduję się właśnie ten ogromny akumulator. Pod nią natomiast możemy zobaczyć dwa sloty na kartę SIM oraz Slot na kartę SD do 32 GB. O tym ostatnim musimy pamiętać, ponieważ sam telefon posiada tak mało tej pamięci, ze nawet nie pozwoli nam zrobić zdjęcia, ale patrząc na jakość tych zdjęć to może i dobrze.

Vordon RG1 - obudowa z boku

Z ciekawostek jeszcze powiem, że telefon waży prawie tyle co sama bateria.

Powiedzmy sobie jeszcze o samym menu i opcjach jakie oferuje nam Vordon, nie jest ich dużo. Po za jednoczesnym działaniem dwóch kart SIM, telefon oferuje jeszcze nam jeszcze radio, które działa dość sprawnie bez słuchawek. Nie zapomniano również o jasnej latarce

Vordon RG1 - gniazda

Sam system wydaje się być najsłabszym elementem tego zestawu. Ikonki są niewielkie, czcionka mało atrakcyjna a opcje np. powerbanku zaszyte gdzieś w systemie. Do tego mały ekran, który raczej nie zachęca do dłuższego, niż to potrzebne, korzystania z niego.

Na koniec warto wspomnieć o cenie – Vordon kosztuje zaledwie 230 zł, co czyni go niezłą alternatywą dla polskich myphonów, do tego producent nie boi się dać 36 miesięcznej gwarancji, co przy tej cenie jest niewątpliwym gestem.

Vordon RG1 - wyświetlacz

Podsumowując, prosty tani odporny na wszystko telefon z ogromna baterią która starczy Wam na miesiąc, chyba ze się nią z kimś podzielicie. Moim zdaniem to uczciwa cena za to urządzenie i zachęcam do bliższego zapoznania się z nim. Moja ocena to 3.

Ocena Vordon RG1

blog comments powered by Disqus