PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Czy da się wymienić kartę graficzną w laptopie? Sprawdziliśmy to!

Test HP EliteBook x360 1040 G5 - Laptop biznesowy z klasą

HP EliteBook X360 1040 G5 to laptop biznesowy dla wybranych, który łączy w sobie bezpieczeństwo, wytrzymałość i pociągającą stylistykę. Dobra prezencja to podstawa!

HP EliteBook x360 1040 G5 (5DF89EA)

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
0 GŁOSÓW
ZALETY
  • Wysoka jakość wykonania
  • Świetna stylistyka
  • Matowy ekran dotykowy
  • Dostatek portów Thunderbolt 3
  • Wygodna klawiatura
  • Rozbudowane funkcje bezpieczeństwa
WADY
  • Nie dla osób, które potrzebują dedykowanej karty graficznej
  • Działanie wentylatorów przy obciążeniu może irytować

Test HP Elitebook x360 1040 G5 pokazał, że laptop biznesowy musi dotrzymywać zupełnie innych, znacznie wyższych standardów, by konkurować w swoim segmencie. Możesz zachodzić w głowę, dlaczego mały notebook z i5-8250U kosztuje sporo ponad 7000 zł, podczas gdy laptopy do 2500 zł też otrzymują tę jednostkę.

Odpowiedzią na to pytanie jest jakość zastosowanych materiałów i rozwiązania, które czynią z HP  EliteBook X360 1040 G5 konia roboczego na długie lata wytężonej, lecz wciąż biurowej pracy. Wystarczy jeden rzut oka na biznesowe laptopy poleasingowe, żeby zrozumieć, jak długo te komputery zachowują płynność działania i estetykę.

Test HP EliteBook x360 1040 G5 - pierwsze wrażenia

HP EliteBook x360 1040 G5 trafił do mnie w prostym, niczym nie wyróżniającym się kartonowym pudełku. Nie mówię, że był źle zabezpieczony do transportu, jednak nie był to unboxing z przytupem jak przy recenzji Lenovo X1 Carbon.

Sprawdź aktualną cenę notebooka HP EliteBook x360 1040 G5!

Cena laptopa HP EliteBook x360 1040 G5

HP X360 1040 G5 - laptop biznesowy

Potem zrobiło się znacznie ciekawiej, bo w me ręce trafiła aluminiowa, elegancka obudowa zwieńczona napisem "Elitebook" na grzbiecie. Niby mały detal, ale perfekcyjnie wkomponowany, szczególnie dla osób, które w obrębie tej serii kupują laptopy biznesowe od lat.

HP X360 1040 G5 - laptop 2w1 do firmy

Podobnym oznaczeniem może się pochwalić sekcja palmrestu z gładzikiem. Ta też przypomina, że mamy do czynienia z prestiżowym notebookiem

Lśniące logo HP trafiło także na klapę matrycy, jednak nie jest ani podświetlane, ani specjalnie nachalne.

HP X360 1040 G5 - aluminiowa klapa matrycy z logo

Białe LED-y znalazły jednak drogę do klawiatury, pomagając w pisaniu przy gorszym oświetleniu. Jest to już standard od paru ładnych lat, podobnie zresztą jak odporność na zachlapania, która w laptopach biznesowych zawitała jeszcze w czasach Pentiuma M.

Sporym zaskoczeniem była dla mnie matowa matryca dotykowa z wąskimi ramkami, w którą wyposażono HP EliteBook x360 1040 G5. Przeważnie spotykałem się z połyskliwym rozwiązaniem, jak w teście ASUS VivoBook Flip 14, które niespecjalnie do mnie przemawiało ze względu na utrudnioną pracę przy intensywnym nasłonecznieniu.

Producenci zarzekali się, że matową powłokę na dotykowym ekranie łatwo zetrzeć podczas długiego użytkowania, jednak ta się nigdzie nie wybiera, więc najpewniej chodziło o koszt produkcji.

W ramach ułatwienia pracy możesz też korzystać ze stylusa, który magnetycznie przytwierdza się do krawędzi notebooka, a ładuje się go za pomocą USB-C. Jest to o tyle wygodne rozwiązanie, że samego Elitebooka również ładuje się przez USB-C, więc nie trzeba dodatkowych kabli oprócz bazowej ładowarki. Niestety rysik nie jest dołączony w zestawie, trzeba za niego dodatkowo zapłacić.

Jakość wykonania i porty w HP EliteBook x360 1040 G5

Zastosowanie aluminium, oprócz efektu prestiżowego, podnosi wytrzymałość tego laptopa do firmy. Wycięta w maszynach CNC obudowa spełnia niektóre standardy wojskowe MIL, choć nie znam konkretnych testów, które zaliczyła. Wiem natomiast, że przetrwa rozlanie cieczy na klawiaturę, co jest jednym z najczęstszych zabójców notebooków użytkowanych wszędzie i na co dzień.

Test HP X360 1040 G5 - klawiatura odporna na zachlapania

Zawiasy w HP EliteBook x360 1040 G5 działają w zakresie 360 stopni, co pozwala na przemienienie go w tablet. Same w sobie dobrze trzymają pozycję, choć przy mocniejszym wietrze można zauważyć drgania klapy.

Podczas tego testu nie spotkałem się z dużym uginaniem obudowy zarówno pod wpływem pisania, jak i otwierania klapy matrycy za skrajne krawędzie. HP przyłożyło się bardzo do tego aspektu, by dostarczyć długowieczną i wytrzymałą konstrukcję, do której warto się przyzwyczaić na dłużej.

HP X360 1040 G5 - porty USB-C Thunderbolt 3

Mając na stole laptop biznesowy, spodziewałem się sporych możliwości w krainie portów, lecz po recenzji MSI PS63 Modern podchodziłem do tematu z dystansem. Na szczęście pozytywnie się zaskoczyłem, bo zaimplementowano pełnoprawne HDMI 1.4, dwa USB-C z Thunderbolt 3, dwa USB 3.1 i 3,5-milimetrowy combo jack.

Opinia o HP Elitebook X360 1040 G5 - HDMI 1.4 i włącznik

Do pełnego pakietu zabrakło mi przejściówki do DisplayPort, którego HP z chęcią używa przy swoim sprzęcie do sal konferencyjnych.

Dla wielu przeszkodą może być też brak slotu na karty microSD. Tak mała, acz przydatna rzecz, powinna znaleźć swoją drogę do każdej konfiguracji przewidzianej na rynek profesjonalny.

Jak się żyje z HP EliteBook x360 1040 G5?

Laptop biznesowy musi być przede wszystkim niezawodnym narzędziem pracy i test HP EliteBook x360 1040 G5 udowodnił to w pełni. Klawiatura ma bardzo przyjemny skok i pisanie na niej zaliczam do czołówki doświadczeń z notebookami. Jedynym minusem jej rozstawu są bardzo małe strzałki w górę i w dół. Trafienie w odpowiednią nie jest łatwe, szczególnie mając większe palce.

Stylus do HP X360 1040 G5

Dużym ułatwieniem w przeglądaniu wszelkich treści na HP EliteBook x360 1040 G5 jest jego dotykowa matryca. Dzięki niej praktycznie nie odczułem braku myszki, a w połączeniu ze stylusem doświadczenie przeszło na wyższy poziom. Precyzyjne zaznaczanie tekstu i dodawanie do niego swoich notatek przyjęło łatwiejszą formę niż klasyczne podejście z touchpadem i klawiaturą. 

Głośniki od Bang&Olufsen w HP X360 1040 G5

Miłym zaskoczeniem był system audio od Bang&Olufsen; złożony z czterech głośników. Jedna para ukryta jest za grillami z ciekawą perforacją po bokach klawiatury, a druga znalazła się na spodzie kadłubka. Dźwięk, który wydobył się z HP EliteBook x360 1040 G5, był dość równy jak na ultrabooka, choć z oczywistymi brakami w niskich tonach. 

Przy maksymalnej głośności nie usłyszałem żadnych poważnych dystorsji w dźwięku, a ta była wystarczająca do wypełnienia niewielkiego pokoju. Mógłbym śmiało obejrzeć na tym laptopie film i czerpać z tego przyjemność, czego często przy notebookach tej klasy powiedzieć nie mogę.

Jeżeli chodzi o komunikację bezprzewodową, to do dyspozycji masz Wi-Fi operujące w obu zakresach oraz Bluetooth 4.2. W przyszłości na polski rynek mogą też zawitać wersje z wbudowanym modułem LTE, bo na pokładzie mamy miejsce na slot NanoSIM.

Dodatkowo spotkałem się z paroma funkcjami bezpieczeństwa, których próżno szukać w konsumenckich konstrukcjach. Wbudowany system Sure View Gen 2 pozwala na ograniczenie kątów widzenia matrycy, aby uniknąć niechcianych podglądaczy. Filtry prywatyzacyjne co prawda są dostępne dla wielu laptopów, niemniej wymagają mało estetycznego montażu. Tutaj mamy to w formie trybu działania matrycy.

Filtr prywatyzacyjny w HP X360 1040 G5

Sensor podczerwieni i czytnik linii papilarnych to następne elementy, bez których laptopa biznesowego w 2019 roku sobie nie wyobrażam. Oba działają bardzo sprawnie i pozwalają na szybkie oraz bezpieczne zalogowanie się do systemu.

Ostatnią ciekawostką jest układ Sure Start, który naprawi BIOS, jeżeli wykryje w nim obcą ingerencję. Niby mały detal, ale ochrona tajemnic firmowych to nie przelewki, szczególnie gdy w grę wchodzą duże przetargi.

Matryca w HP EliteBook x360 1040 G5 - pomiary kolorymetrem

Matowa matryca w testowanym HP EliteBook x360 1040 G5 wypadła bardzo dobrze pod względem odwzorowania kolorów. Prawie 92-procentowe pokrycie sRGB przy 97-procentowej objętości pokazuje, że prosta edycja zdjęć nie powinna być żadnym problemem. Przy DCI P3 mamy prawie 69% pokrycia i wolumenu, więc też nie jest źle.

Pokrycie sRGB w HP X360 1040 G5

Maksymalna deltaE*76 sięgnęła 0.86, a średnia to już tylko 0.08, więc są to wyniki konkurencyjne w tym segmencie. Jednolitość podświetlenia matrycy też nie pozostawia wiele do życzenia, różnice rzędu paru procent uznaje za kompletnie naturalne. Największe odchylenia zanotowałem przy dole.

To wszystko okraszone świetnymi kątami widzenia, jak na IPS przystało, i wąskimi ramkami daje przyjemny dla oka obraz. Jeżeli miałbym się czegoś czepiać, to celowałbym w niepełne odwzorowanie chłodnych niebieskości.

Kultura pracy i bateria w 14-calowym ultrabooku od HP

HP EliteBook x360 1040 G5 został wyposażony w dwa 30-milimetrowe wentylatory, których wyloty ulokowano na tylnej krawędzi. Dzięki temu uniknięto nieprzyjemnego ogrzewania dłoni podczas pracy myszką.

Profil działania wentylatorów uzależniony jest od wybranego trybu pracy. Najlepszym konsensusem pomiędzy głośnością i wydajnością jest tryb zbalansowany, podczas którego wentylatory pracują prawie bezgłośnie, a sam komputer pozwala na płynne buszowanie po sieci.

Przy trybie wysokiej wydajności i intensywnym obciążeniu procesora sytuacja odmienia się, bo 30-milimetrowe wentylatory dają o sobie znać. Najbardziej w tym wszystkim irytował mnie jednak algorytm ich prędkości, który bardzo często ją zmieniał. Zdecydowanie przyjemniejszym dla ucha jest stały, nawet głośniejszy dźwięk. Myślę, że drobna poprawka w BIOS mogłaby raz na zawsze rozwiązać ten problem.

W rankingu laptopów nie raz znajdzie się jednostka, która po jakimś czasie dostała łatkę zmieniającą diametralnie kulturę pracy. Czasem warto dać producentowi trochę czasu po premierze.

HP X360 1040 G5 - temperatury w obciążeniu

Jeżeli chodzi o taktowanie Intel Core i5-8250U, to testowana jednostka została zablokowana na 15 W i w długim obciążeniu wszystkich podzespołów komputera ograniczyła swoje zegary do 1,5 GHz. Biorąc pod uwagę fakt, że w tym budżecie energetycznym mieliśmy też w pełni obciążoną zintegrowaną kartę graficzną Intel HD 620, nie jest to nic dziwnego.

Podczas pełnego stresu komponentów procesor nie przebił 74 stopni Celsjusza, będąc testowany w środowisku o temperaturze 26 stopni Celsjusza. Jako że całe ciepło kierowane jest do tyłu przez dwa wentylatory, to najbardziej nagrzewa się górna partia kadłubka i klawiatury.

Nie doszło jednak do tego, że laptop parzył w palce przy pisaniu, więc komfort pracy został w pełni zachowany.

Bateria w HP EliteBook x360 1040 G5 ma pojemność 56 Wh i pozwoliła mi na ponad 10 godzin intensywnej pracy z włączonym Wi-Fi i jasnością matrycy ustawioną w połowę. Jest to zupełnie zadowalający wynik, bo przy lekkiej konserwacji prądu na łączności bezprzewodowej można śmiało wycisnąć dodatkowe dwie i pół godziny.

Przy pełnym obciążeniu procesora bateria wytrwała nieco poniżej trzech godzin. Taki wynik pozwoli na spokojne zmontowanie i eksport 15-minutowego materiału wideo w 1080p oraz wrzucenie go na YouTube przy odpowiednio prędkim połączeniu sieciowym. 

Pełne naładowanie laptopa przez dowolny port USB-C na prawej krawędzi trwało prawie 2,5 godziny, więc trochę długo, jednak nie jest to wynik tragiczny. Bardzo podoba mi się fakt, że tą samą ładowarką mogłem też szybko załadować telefon. Często spotykałem się z dziwacznymi złączami dedykowanymi do konkretnego modelu, na szczęście trendy się zmieniają.

Wydajność Intel Core i5-8250U 

Intel Core i5-8250U to czterordzeniowy, ośmiowątkowy procesor ze zintegrowaną kartą graficzną Intel UHD 620. Jego maksymalny budżet energetyczny w tej konstrukcji to tylko 15 W, więc nie spodziewajcie się zabójczej mocy obliczeniowej.

HP EliteBook x360 1040 G5 - Cinebench R20

Sufiks "U" jest jednak w tym przypadku pożądany, bo niskonapięciowość tego procesora pozwala na długi czas pracy na baterii przy jej niewielkich gabarytach.

Do zadań biurowych i prostych gier taka jednostka jest w pełni wystarczająca. Odtwarzanie filmów w 4K też nie jest dla niej problemem, co zobaczycie po wynikach PCMark 10 Extended.

PCMark 10 Extended2510
Web Score6 647
Photo Score3 769
Spreadsheet Score6 980
Digital Content Creation2 855
Apps Score10 303
Video Score3 473
Essentials7 692
Gaming844
Chat Score6 648
Writing Score4 798
Productivity5 787

Aby w pełni pokazać Ci to, jak testowany HP EliteBook x360 1040 G5 radzi sobie w zaawansowanych grach, serwuję parę wyników benchmarków, które w dość jasny sposób przekreślają ten komputer do takich zadań. Nie jest to wielka niespodzianka, niemniej chcę wszelkie wątpliwości rozwiać.

3D Mark Time Spy409
3D Mark Fire Strike981
3D Mark Cloud Gate7640

HP EliteBook x360 1040 G5 - Opinia finalna

Patrząc z perspektywy użytkownika biznesowego, nastawionego na wygodę użytkowania, bezpieczeństwo i prestiż, HP EliteBook x360 1040 G5 jest sensownym rozwiązaniem. Zdaję sobie sprawę z tego, że to komputer dla stosunkowo wąskiej grupy osób, jednak swoimi funkcjami gra też ich muzykę.

Nie spodziewam się, żebyś zdecydował się na takiego HP-ka przy wyborze laptopa na studia, chyba że masz dużo pieniędzy albo czytasz ten materiał w 2024 roku, gdy recenzowany dziś laptop jest całkiem żwawą poleasingówką w dobrej cenie.

HP EliteBook x360 1040 G5 Opinia

Tak czy inaczej, przy teście nie znalazłem żadnych wołających o pomstę do nieba błędów konstrukcyjnych czy mało rozgarniętych decyzji projektowych, którymi ten odpadałby ze swojej dzisiejszej konkurencji. 

Wręcz przeciwnie, uważam go za jedno z czołowych rozwiązań pod tym względem, bo dołożono wszelkich starań, by wypuścić na rynek ultrabooka takiego, jaki on powinien być.

Co przez to rozumiem? Ultrabooka kupuje się po to, by mieć laptopa lekkiego, wygodnego w obsłudze i z długim czasem pracy na baterii. To wszystko ma poprawić jakość życia użytkownika, który po prostu zgarnie go z biurka i pójdzie z nim w swoją drogę, nie zastanawiając się nad pokrowcami i ładowarkami.

Potem dochodzi dopiero aspekt bezpieczeństwa i prestiżowej stylistyki, który tak podnosi cenę przy wejściu w segment biznesowy. Czy warto za to płacić? Moim zdaniem tak, bo sam fakt posiadania takiej maszyny może być dla wielu kwestią reprezentacyjną, o bezpieczeństwie danych nie wspominając.

Intel Core i5-8250U nie jest bestią wydajności, jednak do zastosowań czysto biurowych i multimedialnych wystarczy jeszcze przez długie lata, niezależnie od szat, które przybiera. Brak dedykowanej karty graficznej nie jest dla mnie wielkim minusem, choć wielu się tego faktu czepia. Materiał o Microsoft Surface Go udowodnił, że nawet leciwy Pentium radzi sobie z przeglądaniem sieci i redagowaniu treści.

Podsumowując, jeżeli jesteś człowiekiem operującym z wrażliwymi danymi, który nie może wyciągnąć na spotkaniu biznesowym byle czego, HP EliteBook x360 1040 G5 spełni Twoje potrzeby, więc mogę Ci go śmiało zarekomendować.

Jako poleasingówce też wróżę mu świetlaną przyszłość, lecz to okaże się dopiero za parę lat. Wtedy nawet sam go sobie kupie, bo głośniki od Bang&Olufsen; przypadły mi do gustu, a z Elitebookami moja historia zaczęła się od HP 8530W, który po dziś dzień śmiga u mnie jako zapas.

Laptopa do recenzji użyczył:

Laptopy kuźniewski

HP X360 1040 G5 - nagroda za designHP X360 1040 G5 - nagroda za mobilność

HP X360 1040 G5 - Ocena ostateczna

blog comments powered by Disqus
Test HP EliteBook x360 1040 G5 - Laptop biznesowy z klasą