PODPOWIEDZI:
Najpojemniejsza pralka wolnostojąca | Ranking TOP 5

TEST Sharp KI-N52EU-L: wreszcie Wi-Fi!

Kto na przestrzeni lat śledził nasze recenzje oczyszczaczy powietrza, ten wie, że zwykle ciepło wypowiadaliśmy się na temat modeli tej firmy. W zeszłym roku nareszcie pojawiła się bardzo ważna zmiana: aplikacja Sharp Life Air. Co prawda modelu, do którego trafiła po raz pierwszy, nie mieliśmy okazji recenzować, ale… pora na test Sharp KI-N52EU-L.

Sharp KI-N52EU-L

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
0 GŁOSÓW
ZALETY
  • Wreszcie Wi-Fi
  • Wysoka wydajność
  • Dokładny czujnik
  • Funkcja nawilżania
  • Efekt Coandy
  • Nowoczesne technologie
  • Jonizacja
WADY
  • Woda czasem wylewa się przy przenoszeniu
  • Trudno sparować z aplikacją
  • Wysoka cena

Wraz z tym dodatkiem właściwie na pierwszy rzut oka zniknął też mój jedyny większy zarzut względem oczyszczaczy powietrza tej marki. Tym bardziej byłem ciekaw, jak sprawdza się ten model. Test Sharp KI-N52EU-L zainteresuje cię, jeżeli szukasz mniejszego modelu do sypialni, zwłaszcza na okres zimowy. Ma nie tylko Wi-Fi, ale i szereg zaawansowanych rozwiązań, technologię Plasmacluster oraz funkcję nawilżania.

Kup Sharp KI-N52EU-L:

Sharp KI-N52EU-L oferta w Ceneo

Sharp KI-N52EU-L: oczyszczacz powietrza do sypialni?

Trzeba podkreślić jedno: Sharp KI-N52EU-L to model wykonany z dużą atencją do detali. Widać, że producent się stara. Chociaż całość jest wykonana z tworzywa, to dość twardego, który nie ustępuje pod naciskiem. Wygląda też dość dobrze: ot prosty, wtapiający się w tło sprzęt.

Biały oczyszczacz powietrza z logiem Plasmacluster na froncie w salonie na tle firan

Jak z designem? Z tyłu wlot przez filtry, na górze mocny wylot, tworzący efekt Coandy dla zwiększenia wydajności oczyszczania. Nad nim panel sterowania, z wyłączanym nocą podświetleniem i klarownym wyświetlaczem pokazującym ważne dane. Nic nietypowego, w dodatku raczej minimalistycznie pod kątem zastosowanych materiałów czy bryły urządzenia.

Co istotne, ten model ma obsłużyć powierzchnię do 38 metrów kwadratowych. Nic dziwnego, przy CADR na poziomie 306 metrów sześciennych na godzinę, producent nie powinien deklarować więcej. Tym samym Sharp KI-N52EU-L to jednostka raczej do mniejszych pomieszczeń, takich jak sypialnie czy gabinety.

Biały Sharp KI-N52EU-L widziany od dołu koło jasnego regału z książkami

Sprawdzi się w szczególności w sypialni w okresie grzewczym, bo ma też system nawilżania. W dodatku ewaporacyjny i inteligentnie dostosowywany do temperatury. Do zbiornika nalewasz wodę, filtr nią nasiąka a oczyszczacz rozprowadza, wraz z czystym powietrzem, wilgoć po pomieszczeniu. Warto podkreślić to, że wydajność nawilżania jest na poziomie 600 mililitrów na godzinę a zbiornik ma 2,7 litra. To oznacza, że mniej więcej co 4,5 godziny trzeba go napełniać, jeżeli działa bez przerwy.

Zbliżenie na kółka Sharp KI-N52EU-L na jasnej podlodze (biały kaloryfer w tle)

Z pobocznych kwestii: podoba mi się obecność kółek. Dzięki nim łatwo przeniesiesz - ostatecznie z wodą dość ciężki - oczyszczacz do innego pokoju. Możesz je też blokować, aby przypadkiem nie odjechał. Musisz jednak uważać, bo woda ma tendencję do rozlewania się przy wstrząsach.

Trzy filtry, kilka trybów, jonizacja

Najważniejsze w oczyszczaczu powietrza są filtry. W przypadku Sharp KI-N52EU-L mamy do czynienia z zestawem trzech. Producent dorzuca do urządzenia:

  • Filtr wstępny,
  • Filtr deodoryzacyjny,
  • Filtr HEPA.

Oczywiście filtr wstępny, w formie takiej siateczki na froncie, służy do pozbywania się największych zanieczyszczeń: włosów, kurzu i tym podobnych. Bardzo ciekawy jest ten drugi. FIltr deodoryzacyjny składa się z węgla aktywnego, a także żelu krzemionkowego. Ten pierwszy pozbywa się zapachów (na przykład smrodu papierosów) i szkodliwych gazów, a drugi służy do osuszania powietrza oraz adsorpcji zanieczyszczeń.

Biało-czarny filtr deodoryzacyjny

Filtr węglowy jest pusty: nie ma kulek węgla aktywnego. W wielu innych modelach tego producenta, na przykład testowanym Sharp FP-J80EU-W, były. Bazując na danych z instrukcji, najpewniej jest przygotowany w formie papieru, co wpływa na przepuszczalność powietrza.

Ostatecznie jest tu też HEPA, która usuwa jedne z najbardziej niebezpiecznych cząsteczek, czyli pyły PM2.5 oraz PM10, obecne przede wszystkim w smogu. Są rakotwórcze. Ten konkretny filtr pozbywa się do 99,97% cząsteczek o najbardziej penetrujących rozmiarach około 0,3 mikrona.

Nieodzownym elementem oczyszczania w modelach Sharp jest jonizacja. Wbudowany w ten model jonizator Plasmacluster to zaawansowany generator jonów. Wytwarza ich do 25000 na centymetr sześcienny. Naprawdę dużo. Po co? Po to, aby neutralizować pleśnie, wirusy oraz alergeny. Sharp KI-N52EU-L ma też tryb Clean Ion Shower, emitujący zwiększoną ilość jonów i rozprowadzający je po pomieszczeniu. Jonizacja jest istotna i wiedzą to różni producenci, również ci od Air Clinic Home&Office;.

Panel Sharp KI-N52EU-L widziany od góry na tle jasnych paneli

No właśnie, trybów pracy jest sporo. Możemy wymienić:

  • Tryb automatyczny,
  • Tryb Sleep,
  • Tryb Clean Ion Shower,
  • Tryb Pollen.

Dzięki czujnikom kurzu, wilgotności, PM2.5, zapachów, temperatury oraz jasności otoczenia, ten oczyszczacz może w trybie automatycznym odpowiednio dbać o jakość powietrza. Wyłączy też podświetlenie nocą, aby nic ci nie przeszkadzało przed snem. 

Szczególnie ważny jest tryb Pollen. W nim zwiększa się czułość czujnika kurzu, przez co oczyszczacz pracuje wydajniej. To zbawienie dla uczuleniowców, w sezonie alergicznym. Alternatywnie możesz też włączyć jeden z kilku trybów manualnych.

Aplikacja Sharp Life Air! Wspaniale, że jest, ale…

Bardzo się cieszę z tego, że Sharp wreszcie idzie z duchem czasu i aplikacja staje się powoli standardem w ich oczyszczaczach powietrza. Muszę też niestety dodać, że widzę, dlaczego firma tak bardzo się broniła przed jej implementacją. Sparowanie Sharp KI-N52EU-L z telefonem to droga przez mękę.

Aplikacja na telefonie znajdującym się na stoliku, koło zielonej sztucznej roślinki

Nie mogę natomiast powiedzieć nic złego na temat działania samego oprogramowania już po sparowaniu. Aplikacja Sharp Life Air ma przejrzyste UI, pokazujące od razu najważniejsze dane z czujników zbieranych przez oczyszczacz. Bez takich funkcjonalności nie wyobrażam sobie w 2024 modelu w rankingu oczyszczaczy powietrza.

Pozwala szybko zmienić tryby (chociaż nie podaje ich nazw, za to są opisy), a także daje dostęp do tworzenia harmonogramów lub paru innych funkcji. Szkoda tylko, że nie można zmieniać optymalnego poziomu wilgotności powietrza, do którego oczyszczacz powinien dążyć przy pracy.

Aplikacja Sharp

Bardzo podoba mi się opcja ustalenia wyłączania i włączania oczyszczacza na bazie lokalizacji. To dobre rozwiązanie na oszczędność energii: w końcu po co Sharp KI-N52EU-L ma pracować, kiedy jesteś w pracy? W dodatku w aplikację wbudowane są opcje śledzenia różnych statystyk, w tym zużycia prądu. Możesz podać cenę za kilowatogodzinę i na bieżąco oceniać, ile kosztuje cię praca oczyszczacza.

Jak Sharp KI-N52EU-L działa? Całkiem dobrze

Co do samego używania tego oczyszczacza: nie mam się do czego przyczepić. Duży wyświetlacz, funkcjonalna (po sparowaniu) aplikacja, jasne i proste funkcje. Poza tym i tak raczej stawiam na  tryb automatyczny. Jeżeli jednak zastanawiasz się, jak Sharp KI-N52EU-L wypada w bardziej merytorycznych testach, nakreślę ci sytuację.

Test szybkości oczyszczania, Sharp KI-N52EU-L koło jasnego stolika, na stoliku miernik poziomu zanieczyszczenia oraz świeczka

Przede wszystkim w redakcji regularnie sprawdzamy szybkość oczyszczania powietrza, przy pomocy zgaszenia świeczki. Jednocześnie można ocenić tak też czułość czujnika. Tu nie było problemów. Oczyszczacz zareagował w 10 sekund na dym. Przez cały okres zwiększonego pokazał maksymalnie 118 jednostek PM2.5. Oczyścił powietrze do bezpiecznego poziomu, czyli niebieskiego przy 66 jednostkach, w 341 sekund od zwiększenia prędkości wentylatora. Trzeba zwrócić uwagę na to, że dużo dłużej niż redakcyjny czujnik wykrywał jeszcze zanieczyszczenie w powietrzu.

Niebieski kolisty filtr ewaporacyjny w plastikowej obejmie

Nie jest to też szczególnie głośny model. W trybie automatycznym z reguły nie zwracałem na niego uwagi, bo nie było nic słychać. Sharp KI-N52EU-L, w otoczeniu o bazowym hałasie 35,1 decybela, wygenerował:

  • 35,5 decybela na 1 poziomie mocy,
  • 48 decybeli na 2 poziomie mocy,
  • 59 decybeli na 3 poziomie mocy.

W trybie sleep nie tylko wyłącza podświetlenie, ale i jest bardzo cichy. Tutaj zaledwie 35,5 decybela, więc jest praktycznie niesłyszalny. Jeżeli o prędkość przepływu powietrza chodzi, zależnie od poziomu mocy jest tu kolejno do okolic 1,33; 1,92 i 7,27 metra na sekundę. Pobór prądu jest relatywnie niski. Schodzi do 5,4 wata w trybie nocnym i pikuje przy 31,7 wata w maksymalnym z dodatkowym nawilżaniem.

Sharp KI-N52EU-L: porządny oczyszczacz

Jak zwykle, oczyszczacz powietrza Sharp okazał się po prostu porządnie wykonanym kawałkiem sprzętu. Zdarzają się czkawki, takie jak kwestia połączenia z aplikacją, ale ogólnie nie mam nic do zarzucenia tej maszynie. Sharp KI-N52EU-L sprawdzi się zwłaszcza w sypialni lub gabinecie i może być jednym z lepszych wyborów na zimę.

4,5 dla SharpSharp KI-N52EU-L rekomendujemy

Materiał powstał przy płatnej współpracy z Sharp. Nikt nie wpływał na moje opinie i testy.

TEST Sharp KI-N52EU-L: wreszcie Wi-Fi!