PODPOWIEDZI:
Komputer G4M3R Elite 2.0: Idealny PC do gier AAA

Nowa wersja Jura E8 (ED) w redakcji. Dużo zmian, rodem z półki premium

Wiele osób mówi, że jeśli już ekspres automatyczny, to koniecznie Jura. Czemu? Głównie przez wzgląd na jakość produkcji i długą żywotność tych maszyn do parzenia kawy. No, o ile regularnie będziesz je czyścić, tak jak podkreśla producent. Do redakcji trafił jeden z nowszych modeli tej firmy, czyli Jura E8 ED. Co się zmieniło i czego możesz się spodziewać po tym ekspresie?

Jura E8 (ED)

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
0 GŁOSÓW
ZALETY
  • Przepisy na wszystkie najważniejsze kawy
  • Dobra kawa
  • Tryb Light Brew
  • Sweet Foam
  • Zmiana grubości mielenia przy wyłączonym młynku
  • Podświetlenie
  • Inteligentny filtr
  • Europejska produkcja
WADY
  • Front nie jest wykonany ze stali nierdzewnej
  • Wi-Fi nie jest w zestawie
  • Brak profili dla gości
  • Bardzo duża cena

Nie da się zaprzeczyć, że jeżeli chodzi o ekspresy automatyczne, to jeden z popularniejszych producentów na rynku. Jura E8 ED to kolejna wersja ich średniej półki, wyposażona w kolejne udogodnienia znane z droższych modeli. Z tym ekspresem przygotujesz lżejszą kawę lub mleczną, z nietypową pianką. Miałem okazję z niego korzystać.

Tutaj kupisz Jura E8 ED w dobrej cenie:

Juar E8 (ED) w Ceneo

Nowości w wersji Jura E8 ED

Skoro kolejna wersja ekspresu, to właściwie co się zmieniło? Na pierwszy rzut oka niewiele, chyba żeby zwrócić uwagę na fakt, że to trochę węższy w stosunku do poprzedniego model i sięga 27, a nie 28, centymetrów szerokości. Zmieści się przez to łatwiej w twojej kuchni.

Najważniejszą zmianą jest rozszerzenie sposobów parzenia kawy. Dotąd ekspresy tej serii miały wyłącznie Hot Brew, czyli typowe parzenie na gorąco. Teraz jest też Light Brew: ekspres w niższej temperaturze (około 60 stopni Celsjusza) przygotowuje kawę z zachowaniem pełni smaku, innego niż zwykły, bo delikatniejszego. Możesz ją pić od razu.

Ciemny ekspres na tle kuchni widziany od frontu. Za nim białe kafelki podświetlane są ciepłym światłem

Szczególnym dodatkowym trybem jest Sweet Foam. Z ekspresem dostajesz pojemnik na syrop. Koncept jest taki, że wypuszczana przez system mleczny piana, miesza się z syropem i staje się słodka. To ciekawy sposób na urozmaicenie codziennego cappuccino lub latte macchiato.

Dodatkowe tryby zwiększają również liczbę przepisów. Jura E8 EC, którego test można było przeczytać w zeszłym roku, miał ich 17. Teraz producent może pochwalić się już 27 kawami. Oczywiście to głównie dublujące się kawy w różnych trybach, ale w praktyce chodzi o to, że masz znacznie większy wybór.

Zbliżenie na pojemniki na likiery. Są przezroczyste, niewielkie i z silikonową zaślepką. Znajdują się na ciemnym ekspreise

Nowością jest też Coffee Timer. Jeżeli dokupisz moduł Wi-Fi (ciągle nie jest to rozwiązanie w standardzie, a powinno być), możesz zaprogramować kawę na rano, przy pomocy aplikacji J.O.E. Nawet z 16-godzinnym wyprzedzeniem.

Portugalska jakość, szwajcarski design: ekspres Jura E8

Jura E8 ED należy do serii ekspresów, które produkowane są w Portugalii. Myślę, że w dzisiejszych czasach to ma ogromne znaczenie, że te pieniądze w dużej części pozostają w obrębie Europy. Warto podkreślić też to, że to jednak nieco niższa półka niż modele produkowane w Szwajcarii. Dlatego tak istotne są wspomniane wcześniej nowości: jest nieco taniej, ale za to z rozwiązaniami znanymi ze znacznie droższych ekspresów.

Nalewanie espresso do jednej niskiej szklanki w ciemno-srebrnym ekspresie

Co musisz wiedzieć o tym modelu? Na przykład to, że parzy kawy czarne oraz mleczne. Przy tym ma dwie regulowane (jednocześnie) wylewki. Podoba mi się to, że jest podświetlenie. Nawet wieczorem dobrze widać parzoną kawę. Do wylewki mlecznej podpinasz mleko przez dedykowany wężyk.

Sympatyczny jest też wyświetlacz z przyciskami, zamiast ekranu dotykowego. W kuchni, miejscu, w którym często ma się mokre ręce, to bardziej niezawodna opcja. Do tego wraz z Quality Assistant, ekran daje ci znać, czy musisz opróżnić tackę lub kiedy trzeba wyczyścić środkami chemicznymi ekspres. W zestawie jest dedykowany pojemnik na automatyczny program czyszczenia systemu mlecznego One-Touch. To dość nietypowy dodatek.

Przypomnienie o konserwacji na ekranie ekspresu

Z boku znajduje się zbiornik na wodę o pojemności 1,9 litra. Ważna sprawa: filtr CLARIS Smart+ łączy się z ekspresem. Jura E8 ED wie, i da ci znać, czy trzeba go już wymienić. W dodatku włączy specjalny tryb redukujący nadbudowę kamienia, gdy filtr już się całkowicie zużyje. Najlepsze ekspresy powinny mieć takie funkcje. Kamień niszczy urządzenia.

Ekspres ma zbiornik na ziarna o pojemności 280 gramów. Za mielenie odpowiada tu stalowy żarnowy młynek P.A.G. 2. Po pracy za każdym razem wraca do pozycji wyjściowej. Po co? Po to, aby dłużej zachować wydajność. No i możesz zmieniać grubość mielenia w dowolnym momencie.

Zbliżenie na wysypywanie kawy z worka do czarnego ekspresu. Worek jest biały. W tle białe kafelki skąpane w ciepłym świetle

Ciekawostką jest też, jak podkreśla producent, największa na rynku jednostka zaparzająca. Mieści od 5 do 16 gramów kawy podczas infuzji. Przy parzeniu kawy stosowana jest też preinfuzja I.P.B.A.S., z precyzyjnie dobraną ilością wody, gwarantująca lepszy aromat.

Ekspres Jura E8 ED: jak wypada na co dzień?

Jak korzysta się na co dzień z Jura E8 ED? Myślę, że to dosyć wygodny ekspres. Z poziomu wyświetlacza można ustawić parametry kawy dokładnie takie, jakie potrzebuję. Szkoda tylko, że nie ma opcji zapisywania tych ustawień w kilku profilach, dla różnych domowników. Za to wybór jest szeroki, bo mamy tu:

  • espresso,

  • kawę,

  • lungo,

  • cortado,

  • espresso macchiato,

  • cappuccino,

  • flat white,

  • latte macchiato.

Dwie czarne kawy z beżową cremą na srebrnym ociekaczu czarnego ekspresu. Są małe, w niskich szklankach

Do tego wybrane kawy - takie jak espresso - mogą być nalewane podwójnie, dla ciebie i drugiej osoby. Jednym kliknięciem możesz włączyć też tryb Light Brew lub Sweet Foam.

Czy istnieje jakaś większa różnica między Hot Brew a Light Brew w praktyce? Espresso przygotowane w obu trybach jest całkiem dobre. Widać jednak, że robienie kawy na zimno zmienia jej profil smakowy. W Hot Brew masz bardziej gorzkawą kawę, z mocniejszymi palonymi, ciężkimi aromatami. Light Brew dało espresso o zapachu niemal świeżego orzecha laskowego: lekkie, pijalne i tylko delikatnie gorzkawe lub kwaskowate.

Dwie różne kawy espresso w szklankach przed czarnym ekspresem, na drewnianym blacie

Kawa mleczna zrobiona z wykorzystaniem Sweet Foam z kolei różniła się znacząco, ale… wyłącznie pod kątem aromatu. Syrop czekoladowy został idealnie rozprowadzony w Latte Macchiato. Co prawda warstwy, przez jego kolor, się rozmyły, ale sama pianka była równie drobna, trwała i sztywna, co przy standardowej mlecznej kawie z ekspresu Jura S8. Tylko wszystko równomiernie smakowało czekoladowo.

Zbliżenie na spienianie mleka do wysokiej szklanki. Na froncie widać ozdobny pojemnik na mleko, w tle szklankę pod wylewką z plastikowym elementem wypełnionym likierem

Pewnie interesuje cię też to, jak szybko możesz przygotować z pomocą ekspresu Jura E8 ED poranną kawę? Przyjmując to, że zależy ci na espresso, żeby się rozbudzić, raczej nie spóźnisz się przez taką zachciankę do pracy. Ten ekspres potrzebuje 58 sekund od kliknięcia przycisku, do gotowej kawy. To świetny wynik z jeszcze nierozgrzanej maszyny.

Zobacz też: Hot Brew, Light Brew i P.E.P.? TEST Jura C9 pokazuje, że potrafi więcej

Mniej drogie ekspresy Jura robią się coraz ciekawsze

Trzeba przyznać, że zmiany przez kilka ostatnich wersji pokazują jedno: Jura E8 ED to coraz ciekawszy niższy segment tego producenta. Cudzysłów, bo chociaż sama firma ma w swoim portfolio kilka wyższych serii, ten ekspres został wyceniony jak sprzęt premium nie bez powodu. Jest dobrze wykonany, przygotowuje smaczną kawę i ma nowe funkcje, które zbliżają go do droższych urządzeń.

4 dla Jura E8 (ED)Innowacja Jura E8 (ED)

Materiał powstał przy płatnej współpracy z Jura.

Nowa wersja Jura E8 (ED) w redakcji. Dużo zmian, rodem z półki premium