PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
TOP 5 Soundbarów do 1000 zł

Pożegnanie Windowsa 7, polskie problemy z pornografią - VideoNews #236

Pożegnanie Windowsa 7, polskie problemy z pornografią - VideoNews #236

Wróciliśmy z targów CES cali i zdrowi. W międzyczasie technologia dała nam masę powodów, by o niej pisać i pokazywać jej najciekawsze elementy. Oto 236. odcinek VideoNewsa!

W tym tygodniu redakcja aktywnie relacjonowała targi CES 2020! Pokazaliśmy między innymi Najlepsze smartfony z targów CES 2020 w Las Vegas oraz nowości od Samsunga. Poza tym  wiemy, co na dzień dziadka i co na dzień babci warto kupić!

Krótkie informacje

  • Cyberpunk 2077 został opóźniony. Nowa gra CDProjekt RED jest już grywalna, ale nie dopieszczona, na co twórcy dają sobie dodatkowe 5 miesięcy. Nowy termin premiery to 17 września 2020 roku (7 lat po premierze GTA V). Na multiplayer musimy zaczekać do 2021 roku.
  • Skończyło się proszenie firm technologicznych. Parlament Europejski w oficjalnym komunikacie informuje o podjęciu działań, które mają wprowadzić jednolity standard ładowarek obowiązujący każdego producenta urządzeń mobilnych.
  • Beta Microsoft xCloud jest dostępna globalnie. Aby do niej dołączyć, musimy być członkiem programu Xbox Insider, mieć pada z obsługą Bluetooth, smartfon z Androidem minimum 6.0 oraz szybki internet.

Microsoft Xcloud zadziała tylko z kontrolerem Bluetooth

  • Nowych informacji o PS5 możemy doczekać się za mniej niż miesiąc. Donosi o tym twórca God od War 2, David Jaffe. Ponoć PS5 to najgorzej utrzymany sekret branży.
  • Koniec aplikacji w Google Chrome. Nie chodzi o rozszerzenia, ale programy otwierane w przeglądarce. Na przeniesienie się jest czas do końca czerwca.
  • Apple kontroluje 54,4% rynku słuchawek bezprzewodowych wg raportu Strategy Analytics. W ubiegłym roku nabywców znalazło 60 milionów AirPodsów.

Pornografia dostępna na klucz?

Dostęp do serwisów z pornografią w Polsce może zostać ograniczony. W rozmowie na antenie Rmf.FM minister Marek Zagórski odnosi się do obywatelskiego projektu ustawy. Ten miałby pozwolić na wdrożenie narzędzi mających efektywnie kontrolować wiek dostępu do wybranych stron. Jak tłumaczy Zagórski: 

Da się to zrobić. [...] Na kilku poziomach można do tego podejść. Można robić to na przykład na poziomie przeglądarki. Można się dogadać z dostawcami przeglądarki - jest ich raptem kilku - żeby [...] dostęp do niektórych treści był zablokowany i można by to było odblokować specjalnym kluczem, który będziemy generować i udostępniać. 

Jak zapowiada minster, rozwiązanie miałoby być uniwersalne i dotyczyłoby stron dla użytkowników pełnoletnich (niektóre sklepy, hazard). Rozwiązanie miałoby być "niestygmatyzujące i anonimowe". Na pierwsze szczegóły musimy poczekać przez 2-3 miesiące. 

Windows 7 kończy żywot

System z numerem 7 zadebiutował na rynku 22 października 2009 roku po całkiem nieudanej Windows Viście pokazanej na początku 2007 roku. Użytkownicy byli sceptyczni i nie chcieli przejść z Windowsa XP na następcę Visty, co sprawiało, że XP dostawał aktualizacje nawet po oficjalnym wsparciu. Tymczasem jeszcze we wrześniu ubiegłego roku znajdował się na 30,34% komputerów. Mimo tego oficjalne wsparcie Microsoftu zakończyło się 14 stycznia 2020 roku, 5 lat po wyłączeniu z oficjalnej dystrybucji. 

Tapeta Windowsa 7 pozostanie w pamięci milionów użytkowników

Sprawdź cenę klucza Windows 10!

Zakończenie procesu aktualizacyjnego oznacza, że na system nie dotrą już żadne poprawki. Producent odradza przetrzymywanie na komputerach prywatnych plików. Microsoft nie udostępnia darmowego przejścia na Windows 10, jak zrobił to w 2016 roku, a trwało to nieco ponad rok. 

Windows 7 zmienił znacznie wizualia systemu, dał też kilka ergonomicznych rozwiązań, które znamy do dziś (np. przypinanie programów do paska zadań). Wprowadził także szeroką kompatybilność - uruchomienie go na jednostkach z Windowsem XP było możliwe tak samo jak na potężnych komputerach. 

Windows 7 dostarczył też dwa ciekawe easter eggi. Pierwszym z nich jest utworzenie na pulpicie folderu i nazwanie go: 

GodMode.{ED7BA470-8E54-465E-825C-99712043E01C} (działa także na Windowsie 10).

Drugi pozwala po wejściu do wierszu polecenia i wpisaniu "wininit" na zobaczenie ciekawej wiadomości.

Dron latający niczym gołąb

Głównym problemem bezzałogowych pojazdów latających jest ich zwrotność. Aby ją polepszyć, naukowcy Uniwersytetu Stanford dodali do drona... skrzydła. Podobnie jak ptak, konstrukcja może zwężać i rozszerzać przestrzeń między piórami. Dzięki temu PigeonBot może manewrować w ciaśniejszych przestrzeniach przy zachowaniu dużej prędkości. 

Dron dzięki skrzydłom zyskuje lepszą zwrotność (Źródło: Lentink Lab/ Stanford University)

Paradoksalnie taki dron mógłby być bardziej energooszczędny. Wzorem ciała gołębia, za skręcanie może odpowiadać jedynie zmienianie środka ciężkości i kąta skrzydeł. Na każde z nich w mechanicznej wersji składa się 20 sztucznych piór. Tak jak prawdziwe, dzięki miniaturowym hakom te zaczepiają się o siebie, by podczas zakrętu nie zmniejszyć stabilności lotu. 

Mikroskopijny robot w naszym organizmie?

Amerykańscy naukowcy wzięli komórki macierzyste platany szponistej. Wyciąga się je z zarodków. Te po inkubowaniu doposaża się w "xenoboty" - konstrukcje o wielkości mniejszej niż milimetr, które zaprojektowano na superkomputerze. Następnie te wchodzą w interakcję z ciałem komórki, tworząc bioorganizm. Naukowcom udało się zaprojektować dwa kształty - jeden z dwoma nogami i motorem napędowym w części centralnej, a drugi z przerwą na środku. 

Xenoboty potrafią się przemieszczać (Źródło: Douglas Blackinston)

Potrafią one chodzić dzięki algorytmowi, który programuje ruchy kurczące komórek. Taka konstrukcja potrafi się przemieszczać przez 10 dni nim się "rozładuje". Xenoboty mogą posłużyć do przenoszenia substancji w organizmie. Naukowcy chcą jednak, by na początku pomogły sprzątać oceany z plastiku oraz wykrywały obiekty radioaktywne. W zależności od wykorzystanej tkanki macierzystej będą mogły mieć różne rozmiary, a nawet nerwy czy tkanki krwionośne. 

Które aplikacje były najważniejsze w 2019 roku?

2019 rok był czasem zmian na rynku aplikacji mobilnych. Te pobrano łącznie 114,8 miliarda razy. Wzrosło znaczenie TikToka, który instalowano ponad 738 milionów razy, z czego 45% pierwszych uruchomień pochodzi z Indii. To dało mu drugie miejsce na liście najczęściej ściąganych programów - wygrał WhatsApp. 

Najchętniej pobierane aplikacje 2019: 

  1. WhatsApp - 850 milionów
  2. TikTok - 738 milionów
  3. Messenger - 720 milionów
  4. Facebook - 710 milionów
  5. Instagram - 440 milionów
  6. Likee
  7. SHAREit
  8. Youtube
  9. Snapchat
  10. Netflix

Z kolei badania App Annie pokazują, która aplikacja była najbardziej dochodowa w 2019 roku. Okazało się, że był to... Tinder, który wyprzedził Netflixa oraz Tencent Video (nieznane szerzej poza Chinami). Na korzystaniu z aplikacji oraz graniu w gry spędzaliśmy przeciętnie 3 godziny i 40 minut dziennie, a to aż o 35% więcej niż w 2017. 

Soczewka z wyświetlaczem już istnieje

Mojo Vision tworzy soczewkę kontaktową zdolną do wyświetlania obrazu. Mojo Lens daje możliwość śledzenia oka, przez co interfejs uruchamia się tylko, gdy spojrzymy na przykład w lewy górny róg. Co więcej, ma poprawić nasz wzrok dzięki połączeniu działania soczewki i oprogramowania. Energia na to wszystko pochodzi z opaski na ramieniu. Ta przesyła ją bezprzewodowo. W przyszłości producent chce zasilać soczewkę smartfonem. 

Mojo Vision niewiele różni się od zwykłej soczewki

Inferfejs jest oszczędny i nie ma przytłaczać. Pozwala to sprawdzić zapisy w kalendarzu, ale i czytać tekst niczym z promptera. Ponadto po połączeniu z aparatem potrafi dać nam lepszy wzrok nocą, wyostrzając krawędzie i podbijając jasność oraz kontrast. Zła wiadomość - projekt jest w fazie prototypu na tyle wczesnego, że choć działa, dziennikarzom nie nakłada się soczewek. Zamiast tego demo jest prezentowane w goglach VR. 



Zobacz poprzednie odcinki VideoNewsa: 


Źródła: 

blog comments powered by Disqus
Pożegnanie Windowsa 7, polskie problemy z pornografią - VideoNews #236