PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Apple pokazało 3 nowe IPhone'y! Jest drogo

Recenzja Asus ZenFone 5 - Co potrafi smartfon ze średniej półki?

  • Dodano: 4 miesiące, 4 tygodnie temu
  • Ocena artykułu: (4) (0)

Przyszedł czas długo oczekiwany ZenFone 5. Na targach MWC był pokazany po raz pierwszy i został przyjęty bardzo ciepło. Dziś możemy go dotknąć, a nawet kupić - koszt tego smartfona to około 1700 zł, więc celujemy w typową średnią półkę. Zapraszam na obszerny test tego smartfona firmy Asus.

Asus ZenFone 5

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
2 GŁOSÓW
ZALETY
  • Ekran
  • Dźwięk
  • Dobrze wykonany
  • Dość Wydajny
WADY
  • Wtórny wygląd
  • Nakładka systemowa
  • Cena

Dziś od średniej półki oczekujemy w zasadzie tyle co od flagowców. Nie wchodzą w grę żadne lagi, aparat musi być co najmniej przyzwoity i bez wstydu możemy móc wyjąć smartfon z kieszeni. Zobaczmy czy wszystko się zgadza w przypadku modelu ZenFone 5!

Aktualna CENA Asus Zenfone 5 >>>

Asusa ZenFone 5 - Wygląd/Design

Swoją bryłę Asus pokazał już w lutym i zdążyliśmy do tego się przyzwyczaić. Metal połączony ze szkłem w takim stylu "Asusowym", ponieważ tylne szkło pozostawia fajne refleksy świetlne, podobnie jak zostawia odciski palców. Tego jednak nie obejdziemy.

W dobrym miejscu umieszczony został czytnik linii papilarnych – idealnie pod palcem. Aparaty zostały umieszczone po lewej stronie, a pod nimi dioda doświetlająca.

Jeżeli chodzi o moje obserwacje, i nie tylko w kwestii tego smartfona, to coraz częściej zauważam wadę w postaci umieszczania aparatów bardzo blisko krawędzi, przez co czasami zakrywamy obiektyw palcem, jestem ciekawy czy Wy również to zauważyliście? Wydaje mi się, że naturalnym miejscem optyki jest jednak środek smartfona.

ASUSA ZENFONE 5 jak się prezentuje w dłoni

Zasadniczo Asusowi mało czego brakuje. Mamy wejście na kartę SIM, mamy wejście jack 3,5 mm, mamy klawisze funkcyjne, mamy port USB typu C. Wszystko umieszczone pod ręką.

ASUSA ZENFONE 5 tył

Front jest najciekawszy. Bardzo podoba mi się ekran, mimo notcha, który tak na dobrą sprawę jest mi obojętny. Nie przeszkadza mi w codziennym korzystaniu, jednak podczas oglądania filmów czy grania raczej go wyłączam. Dzięki temu niepotrzebnie nie skaluje mi ekranu.

Asusa ZenFone 5 - Ekran

Panel w Asusie ZenFone 5 to IPS wyświetlacz o przekątnej 6,2 cala – duży, choć w ogóle nie odczuwa się tego w ręce. 90% przedniego panelu to ekran, czyli powierzchnia wykorzystana niemal do maksimum. Rozdzielczość to 2248x1080 px, czyli takie podrasowane Full HD, ze względu na proporcje ekranu. Tyle z teorii, bo na ekran patrzy się naprawdę z podziwem. Przez chwilę naprawdę myślałem, że to Amoled. Zresztą nie tylko ja. Kąty widzenia niemal pełne. Zdecydowanie ozdoba i mocny punkt smartfona.

Do jednego tylko mogę się przyczepić, co mnie zresztą zdziwiło. To mało precyzyjny ekran, który czasem potrafi zwariować. Efekt jest taki, jakby do końca nie działał multitouch i jedno naciśnięcie blokowało drugie. Przy normalnym użytkowaniu nie ma tego problemu, pojawia się za to w grach. Być może jest to jednak kwestia software’u a nie hardware’u.

ASUSA ZENFONE 5 gry mobilne

Warto jeszcze wspomnieć , że sam ekran przykryty jest szkłem GorillaGlass, jednak nie wiadomo której generacji.

Przejdźmy zatem do specyfikacji. Ja osobiście jestem zadowolony, w tych pieniądzach i z tym procesorem i z tą ilością pamięci RAM jest znośnie. W normalnym, takim codziennym korzystaniu zupełnie nie odczujecie spowolnień. Większe czy mniejsze problemy zaczną się przy grach, powiem Wam szczerze – że dzisiejsze gierki naprawdę potrafią już pociągnąć trochę mocy i taki PUBG potrafi na Zenfonie 5 pójść wyłącznie na średnich detalach i to ledwo.

Powiedzieć jednak, że nie jest wydajny raczej nie można. Ważnym aspektem jest również to, że smartfon nie grzeje się przesadnie. Jednak te nowe Qualcommy zdecydowanie lepiej radzą sobie z odprowadzaniem ciepła.

Sprawdź też rankingi najlepszych smartfonów >>>

Asusa ZenFone 5 - Bateria

Warto powiedzieć również o energii, jaką zużywa smartfon. Zenfone posiada baterię o pojemności 3300 mAh co jest standardem w swojej klasie, jest możliwość szybkiego ładowania, a mi osobiście Zenfone wytrzymywał grubo ponad dzień żwawego korzystania. SOT w okolicach 4 godzin realny.

Odnotujmy jeszcze, że Zenfone obsługuje karty SD aż do 2 TB, ma hybrydowy slot na kartę SIM i obsługuje wszystkie pasma LTE – zarówno jeden jak i drugi slot.

Asusa Zenfone 5 - Aparat i multimedia

Przejdźmy zatem do multimediów. Tutaj mamy dwa aparaty, które wzajemnie się uzupełniają. Główny aparat o rozdzielczości 16 mpix ze światłem F1.7 z matrycą IMX363 – warto zaznaczyć, że taką samą matryce mają Xiaomi Mi8 oraz 2s.

Drugi aparat szerokokątny powiększający kąt z 83 stopni do 120 jest chyba najfajniejszą funkcją, naprawdę przydatną. Sama aplikacja jest dość przyjaźnie skonstruowana, gest palcem u góry wywołuje wszystkie opcje. Znajdziemy tam między innymi kilka ciekawych funkcji, jak tryb slow motion, panoramę, rozbudowany tryb ręczny czy tworzenie GIFu. Jeżeli z któregoś trybu korzystamy częściej niż z domyślnie ustawionego możemy go przypiąć do pulpitu.

Wszystkie poglądowe zdjęcia moożecie zobaczyć pod tą recenzją. 

Co do zdjęć to cudów nie oczekujmy. Zdjęcia wychodzą ładnie, ale nie zawsze. Czasami zdjęcie zrobione trzy razy w tych samych warunkach, za każdym razem wychodzi inaczej. Jednak jak już uceluje to nie mamy na co narzekać. Bardzo podoba mi czteroosiowa stabilizacja przy kręceniu filmów. Naprawdę daje radę. 

Asusa ZenFone 5 - Jakość dźwięku

Przyłożono się natomiast do dźwięku, masa udogodnień, wzmacniaczy, kodeków, obsługa przestrzennego dźwięku, do tego niemal bezstratny bluetooth – czuję się niemal jakbym recenzował jakiś smartfon Sony – tyle tego. Jest na pewno głośno, nawet bardzo, czy czysto to bym się spierał, jednak oglądanie filmów czy zwykłego YouTube`a nie męczy ucha. Brakuje mi trochę lepszego zbalansowania głośności. Czasami mam wrażenie, że na maksie jest za głośno, a po lekkim ściszeniu za cicho. Nie dogodzisz.

Asusa ZenFone 5 - System i nakładka

Najgorszym elementem Asusa jest system a raczej nakładka. Wszyscy producenci uproszczają design systemu, albo wręcz instalują czystego Androida – tutaj jesteśmy jeszcze w czasach Samsunga Galaxy S3 – im więcej tym lepiej, choć jest lepiej niż rok temu. System jest w miarę szybki, ale moim zdaniem gdyby był czysty, bez żadnej nakładki byłby jeszcze szybszy.

Na pokładzie mamy już Androida Oreo z poziomem zabezpieczeń na miesiąc kwiecień. W zasadzie co tu dużo mówić, Android jest już z nami od prawie 9 lat i ciężko jest odkryć coś innowacyjnego. Asus próbuje. Np. po uruchomieniu gry, czyści nam system, pyta się czy dostosować ekran, inteligentniej doładowuje baterie ucząc się kiedy wstajemy. Jest jeszcze dość szybkie odblokowywanie smartfona twarzą, jest Asusowe emoiji. Czyli standard roku 2018.

Jestem ciekaw Waszego zdania odnośnie Asusa ZenFone 5 – na pewno nie jest tani, jednak znając firmę i historię pozostałych modeli, możemy być pewni, że cena niedługo spadnie. Ile by musiał kosztować aby jego cena była adekwatna do możliwości? Te pytania pozostawiam Wam? Jak i opinie na temat tego urządzenia. 

ASUSA ZENFONE 5 ocena z naszego testu

Przykładowe zdjęcia

Podgląd zdjęcia

Podgląd zdjęcia

Podgląd zdjęcia

Podgląd zdjęcia

Podgląd zdjęcia

Podgląd zdjęcia

Podgląd zdjęcia

blog comments powered by Disqus
Recenzja Asus ZenFone 5 - Co potrafi smartfon ze średniej półki?