PODPOWIEDZI:

Windows 11, Honor 50 i najciekawsze z E3 - VideoNews #305

Windows 11, Honor 50 i najciekawsze z E3 - VideoNews #305

Technologia pozwala na coraz więcej. Niedługo po Marsie będą skakać roboty, a inteligentne hełmy odczytywać nasze myśli. Nim do tego dojdzie, zachwyćmy się przyszłością gier, smartfonów oraz... sklepów. Zapraszam gorąco do lektury VideoNewsa #305!

W tym tygodniu na łamach Videotesty.pl pojawiły się między innymi: 

Nie zapomnijcie polubić strony Videotesty.pl na Facebooku!

Krótkie informacje

  • Microsoft wymyślił sprytny plan na przedłużenie żywotności konsol z serii Xbox One. Aby odtwarzać na nich gry z Xboxa Series S i Series X, konsole starszej generacji połączą się z chmurą
  • Tymczasem Rockstar kończy wsparcie Multiplayera dla GTA V dla Xboxa 360 i Playstation 3. Serwery zostaną wyłączone 16 grudnia, ponad 8 lat po premierze gry. 
  • Tymczasem szef marketingu Bethesdy przeprasza graczy posiadających konsole Playstation za to, że Starfield nie ukaże się na ich konsoli.

Cyberpunk 2077 wróci do cyfrowego sklepu Playstation

► 

  • Cyberpunk 2077 wraca na Playstation Store 21 czerwca. Gra CD Projekt RED została usunięta przez Sony ze względu na stan techniczny w okolicy premiery. 
  • Szwajcarzy z Sequent wypuszczają na rynek Elektron - zegarek ładowany poprzez koło zamachowe gdy poruszamy ręką. Cena na kickstarterze to minimum 322 franki szwajcarskie (1340 zł) za wersję z pomiarem aktywności, i 350 za urządzenie z pomiarem tętna i saturacji krwi.
  • Facebook zacznie testowanie reklam w grach rozszerzonej rzeczywistości na goglach Oculus Quest. Nie jest to obietnica stałego wprowadzenia reklam, jak zapewniają przedstawiciele firmy.
  • Od teraz Profil Zaufany założysz bez konieczności wychodzenia z domu i będzie miał przy tym tę samą ważność - 3 lata. Zamiast wizyty w urzędzie lub banku wystarczy videorozmowa z urzędnikiem. 

Windows 11 pokazuje się światu

Choć oficjalną prezentację nowego Windowsa zaplanowano na 23 czerwca, to do sieci wyciekł plik .iso z buildem systemu, który otrzyma nazwę Windows 11. Pierwsze materiały wskazują na przemodelowany design systemu na poziomie konfiguracji, ekranu uśpienia czy głównego ekranu. Oprócz estetycznych tapet użytkownicy otrzymają opcję ustawienia paska z aplikacjami oraz menu start na środku, choć da się powrócić do tradycyjnego, bocznego układu. 

Ekran Start Windowsa 11 wygląda tak (fot. Dan Grabham)

Menu start zostało pozbawione kafelków - zamiast tego zobaczymy ikony najczęściej używanych aplikacji z dostępem do pełnej listy. Największą zmianą może okazać się ulepszony tryb Snap. Po naniesieniu kursora na otwartą aplikację dostaniemy kilka opcji podziału ekranu. Zmiany wydają się być jednak głównie kosmetyczne. Nie zabrakło rzecz jasna nowych tapet, dopasowanych kolorystycznie do motywu urządzenia.

Sklep bez kasjerów Żabki otwarty

Sklep bez kasjerów to tak naprawdę niewielki kiosk naszpikowany technologiami. Jednorazowo może do niego wejść tylko jedna osoba. System kamer AiFi monitoruje użytkownika i jego działania oraz towary, które zabiera on ze sklepowych półek. Dzięki temu nie trzeba skanować ich przy samoobsługowej kasie, a jedynie wystarczy wyjść ze sklepu. Aby się do niego dostać, z poziomu aplikacji żappka należy wybrać opcję Żabka Store i uzyskać kod QR, który skanujemy na wejściu. 

Żabka bez kasjerów korzysta z szeregu kamer (Fot. Materiały Własne Żabka)

Wcześniej musimy jednak podpiąć kartę płatniczą do Żappka Pay z wykonaną w przeszłości transakcją. Sklep pojawił się w Poznaniu przy Międzynarodowych Targach Poznańskich, ale nie będzie jedynym, jaki sieć uruchomi w tym formacie. Jednocześnie firma nie chce w ten sposób eliminować placówek z kasjerami. Sklep uzupełni ofertę i będzie dostępny całodobowo przez cały tydzień. Energia do tego celu pochodzi ze źródeł odnawialnych. 

Najciekawsze z e3 2021

Tegoroczne E3 było najpopularniejszą transmisją zarówno Microsoftu (do spółki z wykupioną Bethesdą), jak i Nintendo. Na imprezie zapowiedziano ogromne ilości gier.

Microsoft: Najważniejsza informacja to ta, że ogromna rzesza tytułów pokazanych na konferencji Xbox/Bethesda trafi do usługi Game Pass, a także jako część usługi Game Pass w chmurze. Dzięki temu takie pozycje jak Stalker 2 czy Forza Horizon 5 w dniu premiery będą dostępne w cenie abonamentu. Na konferencji potwierdzono ekskluzywność Starfield - kosmicznego RPG od Bethesdy, które nie pojawi się na PS5. Oprócz tego na Xboxie i PC dostaniemy Redfall - klimatyczną strzelankę, w której gracze postawią się inwazji wampirów.

Nintendo: Nintendo wkracza w świat chmury. Część z zapowiedzi gier jak Marvel’s Guardians of Galaxy czy A Plague Tale: Requiem trafi na Switcha w wersji na chmurę. Nie zapowiedziano jednocześnie mocniejszego wariantu - Nintendo Switch Pro.

Pokazano natomiast Metroid Dread - grę, w której Samus Aran przemierzamy kosmos, zabijając bestie i roboty. Ta część ma zakończyć pewien etap w historii serii, a za jej współtworzenie odpowiada zespół Mercurysteam, wcześniej tworzące Metroid: Samus Returns na 3DS.

Sprawdź cenę Nintendo Switch!

Dużo uwagi poświęcono Zeldzie, która ukazała się światu pod roboczym tytułem Breath of The Wild 2. Po zwiastunie nie da się wywnioskować więcej niż to, że gra zachowa styl artystyczny, a jej premierę zaplanowano na 2022 rok. Do tego Nintendo wypuści limitowaną edycję konsoli Game and Watch z pierwszą odsłoną The Legend of Zelda. 

Ubisoft: Massive Entertainment tworzy Avatar: Frontiers of Pandora, które pozwoli odkryć świat z filmowego uniwersum Jamesa Camerona. Gra zaoferuje perspektywę pierwszej osoby w niewidzianej dotychczas w uniwersum części Pandory. Premiera w 2022 roku.


Firma mocno rozwija swoje wiodące serie, co widzieliśmy po prezentacji FarCry 6 i opcji grania wrogami z serii w ramach przepustki sieciowej oraz po Rainbow Six: Extraction - wariacji taktycznego shootera, w której powalczymy z potworami. Ponadto próbuje na nowo rozszerzać swoje pomysły. Duchowym spadkobiercą Steep może zostać Riders Republic - gra, która pozwoli nam przemieszczać się na różnych pojazdach oraz deskach i wingsuitach.

Nowe smartfony Honora, Motoroli i... Leica

W tym tygodniu w świecie smartfonów pokazało się naprawdę sporo:

Światową premierę zaliczyła seria Honor 50. Smartfony zaoferują usługi Google Play i pojawią się na licznych rynkach Europy, ale nie w Polsce. Smartfony zaoferują specyfikację bliższą średniej półce, ze Snapdragonem 778 5G oraz maksymalnie 8 GB RAM-u. Wyróżnią je ekrany OLED oraz LCD o odświeżaniu 120 Hz oraz maksymalnie 100W ładowanie (bez bezprzewodowego).

Seria Honor 50 błyszczy bardziej dosłownie niż w przenośni

Urządzenia otrzymają standardowe zestawy aparatów - główne 108 Mpix z wielkością matrycy 1/1,52 (czyli podobnie jak w Redmi Note 10 Pro), ultraszerokokątne i opcjonalnie obiektyw makro i sensor głębi. W Honorze 50 Pro zagoszczą dwa przednie aparaty, w tym szerszy, o polu widzenia 100 stopni. Ceny będą oscylowały w granicy 1400 zł za najtańszy smartfon Honor 50 SE i 2100 zł za Honora 50 Pro.

Leitz Phone 1 to w zasadzie Sharp Aquos R6 w innej obudowie

Smartfon z największą matrycą do zdjęć, Sharp Aquos R6 doczekał się przebrandowania. Kupimy go pod nazwą Leitz Phone 1, a jedyną różnicą będzie… dekielek, który założymy na obiektyw. Jak na razie smartfon, podobnie jak Sharp, będzie dostępny w sprzedaży wyłącznie w Japonii.

Tymczasem do Polski dotarł najtańszy smartfon ze Snapdragonem 888, czyli realme GT. Jego testu spodziewajcie się w najbliższych tygodniach, bowiem jest to wyjątkowe urządzenie, z kompaktową obudową z Pinatexu (,,wegańska skóra” na bazie włókien celulozowych z ananasa), szybkim, 65-watowym ładowaniem i nawet 12 GB RAM-u. To także telefon, który zaoferuje 120 Hz matrycę AMOLED i głośniki stereo. W wersji 8/128 telefon kosztuje 2299 zł, zaś w wersji 12/256 - 2499 złotych.

Motorola Defy to wzmacniany smartfon

Nieco inny telefon, wyceniony na 1499 złotych, zaprezentowała Motorola. Motorola Defy to telefon o przeciętnej specyfikacji - Snapdragon 662, 4 GB RAM-u i ekran HD+ na pewno nie przysporzą mu rzeszy fanów. Może to zrobić jego wytrzymałość - Defy uzyskał zarówno certyfikat IP 68 jak i MIL-STD-810H. Konstrukcja wytrzymała upadki z wysokości 1,8 metra na płytę chodnikową, zanurzanie pod wodą przez 35 minut czy duże różnice temperatur. 

Szwajcarski robot będzie skakał po Marsie?

Przyszłością eksploracji kosmosu mogą być roboty pokroju tych od Boston Dynamics, jednak pierwszy krok wykonała Politechnika w Zurychu. Konstrukcję nazwano SpaceBok. Przy wadze 20 kilogramów udało zmieścić się autorski system kończyn, które pozwalają wybijać się urządzeniu na wysokość metra. Ponadto bez problemu wspina się na wzniesienia o nachyleniu 25 stopni, co może dać przewagę w kraterach Marsa. 

Urządzenie może też mieć przewagę nad innymi robotami dzięki balansowaniu z pomocą koła reakcyjnego w środku konstrukcji. W chodzeniu podoła przeszkodom o wymiarze 8 centymetrów. W obecnej formie nie jest autonomiczny i nie posiada kamer, za to steruje się nim za pomocą kontrolera. Projektem interesuje się Europejska Agencja Kosmiczna.

Hełmy czytające myśli trafiają do klientów

Za jedyne 50 tysięcy dolarów klienci firmy Kernel uzyskają dostęp do hełmów, których zadaniem jest odczytywać ich myśli. Tak naprawdę chodzi o analizę fal mózgowych oraz przepływu krwi w określonych obszarach mózgu. Model ,,Flow” potrafi w czasie rzeczywistym odczytywać dane oraz analizować wzorce zachowań. Pierwsze modele trafią do ośrodków badawczych oraz do prywatnych firm. 

Kernel Flux i Flow przetrą szlaki dla zrozumienia ludzi

Zastosowania, w jakich promuje się technologie to studiowanie chorób mózgu i jego starzenia się, wyszukiwanie czynników odpowiedzialnych za problemy z psychiką a nawet analizowanie narkotykowych tripów. Nie da się jednak nie zauważyć, że to także ogromna przestrzeń dla jeszcze dokładniejszych reklam czy produktów.


Przeczytaj także:


Źródła:

blog comments powered by Disqus
Windows 11, Honor 50 i najciekawsze z E3 - VideoNews #305