PODPOWIEDZI:

Pierwsze wrażenia z Nothing Phone (1), remake telefonu Nokii - VideoNews 359

Pierwsze wrażenia z Nothing Phone (1), remake telefonu Nokii - VideoNews 359

Mamy w redakcji jeden z najciekawszych telefonów tego roku, więc nie omieszkam powiedzieć wam co nieco o tym, jak się żyje z Nothing Phone (1). To jednak nie wszystko, co działo się w tym tygodniu, a jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o chociażby systemie lokalizowania w pionie oraz panelach słonecznych o dużej transparentności, przeczytajcie VideoNewsa 359.

W tym tygodniu waszej uwadze polecam między innymi:

Zapraszam też na naszego TikToka, gdzie nagrałem między innymi unboxing z Nothing Phone (1).

Krótko i na temat

  • Techland wart więcej niż CD Projekt RED? Według nieoficjalnej wyceny, do której dotarł Puls Biznesu, spółka może być warta 10,56 miliarda złotych, czyli o pół miliarda więcej niż CD Projekt RED.
  • Tymczasem Sony wprowadza program lojalnościowy dla graczy Playstation. Playstation Stars pozwoli gromadzić punkty za zakupy, zdobywanie określonych osiągnięć, a nawet uruchamianie gier. Da także szansę na gromadzenie cyfrowych dóbr kolekcjonerskich, choć Sony zaznacza, że nie chodzi o NFT.
  • Czy teleskop Webba był opłacalną inwestycją dla NASA? Być może 10 miliardów dolarów to sporo, ale zdjęcia Mgławicy Carina robią wrażenie.

Zdjęcie z teleskopu Webba

  • Cyfrowe aparaty lusterkowe tracą ostatni przyczółek. Według raportu Nikkei już niedługo Nikon zrezygnuje z produkcji nowych modeli lustrzanek, choć ten oficjalnie zaprzecza.
  • To samo Nikkei donosi o działaniach Intela, który poinformował swoich klientów o podwyżkach cen podzespołów - od zaawansowanych procesorów po mikrokontrolery, i to nawet do 20%.
  • Twitter próbuje "dogadać się" z Elonem Muskiem na drodze sądowej. Firma wysłała pozew, w którym domaga się dokończenia zakupu Twittera przez miliardera na ustalonych wcześniej zasadach.
  • Mniej aktualizacji Windowsa? Według raportu Windows Central Microsoft zrezygnuje z prezentacji Windowsa 12 w przyszłym roku, za to mocniej ma skupiać się na dodawaniu pojedynczych funkcji do obecnego systemu.

Subskrypcje na Instagramie pozwolą twórcom zarabiać na platformie za pracę

  • Instagram dołącza do sieci społecznościowych z płatnymi usługami i wprowadza "subskrypcje", dzięki którym konta mogą dostarczać więcej treści dla wspierających. Usługa nie jest jeszcze dostępna w Polsce. 
  • Model subskrypcyjny spodobał się też BMW, które w Wielkiej Brytanii liczy sobie 15£ miesięcznie za podgrzewanie przednich siedzeń.

Nothing Phone (1) - Pierwsze wrażenia

W tym tygodniu Nothing wystartował z przedsprzedażą Nothing Phone (1). Dysponuję już własnym egzemplarzem, więc pora na pierwsze przemyślenia.

Telefon pewnie leży w dłoni mimo sporej szerokości i płaskich boków. Wykonany jest solidnie - nic nie trzeszczy i nie odstaje. Przyciski mają dość twardy klik, a te głośności nieco kołyszą się na boki. Dobre wrażeniw wzbudzają też wibracje - choć silniczek jest głośny, tak wydają się one być dość precyzyjne. Pozytywnie, jak na razie, wypada też czytnik linii papilarnych pod ekranem.

Nothing Phone (1) wygląda nietuzinkowo

Przez kilka dni korzystania jedynym istotniejszym przycięciem była niekompatybilność silnika wibracji z tym, co naciskam na klawiaturze - dostrzegłem półsekundowe opóźnienie. Mocniej zaskoczyła mnie bardzo ograniczona obecność Always-On Display - jest tu coś na jego wzór, ale bez personalizacji. Sam ekran na pewno nie jest wyróżnikiem telefonu - przy niskiej jasności przewijane białe fonty stają się tu różowe. 

Sprawdź cenę Nothing Phone (1) w przedsprzedaży z gratisami!

Nothing Phone (1) z podświetleniem Glyph

Mało dzieje się w systemie - to w gruncie rzeczy czysty Android z kilkoma narzędziami do personalizowania podświetlenia. Producent zachęca deweloperów, by ci łączyli Nothing OS z inteligentnymi samochodami czy rozwiązaniami smart home, ale na ten moment taki system oferuje jedynie Tesla. Brakuje nawet narzędzia do nagrywania ekranu, a zewnętrzne produkty nie chcą współpracować.

Po więcej opinii zapraszam do recenzji, która powstanie niebawem.

Branża gadżetów idzie w dziwnym kierunku

Apple przymierza się do stworzenia Apple Watcha 8 w wersji Pro. Jego cena w podstawowym wariancie miałaby sięgać 1000 $, jak donosi Mark Gurman. Nowy design serii 8 oznacza wprowadzenie płaskich boków, które otrzyma też podstawowy wariant. W droższym modelu Pro może znaleźć się też większy, 2-calowy ekran i wzmocniona obudowa, a także dodatkowe funkcje. Wśród nich najczęściej mówi się o pomiarze temperatury ciała, który miałby zostać zarezerwowany dla modelu Pro.

Nokia 5710 XpressAudio mieści w sobie słuchawki

Promocja na słuchawki JBL!

Tymczasem Nokia stara się o sobie przypomnieć, odtwarzając popularne przed laty urządzenia. Spośród zapowiedzianych telefonów najciekawiej wygląda Nokia 5710 XpressAudio (tak, kiedyś ta seria nazywała się XpressMusic) ze słuchawkami bezprzewodowymi ukrytymi pod obudową. Telefon wyposażono w boczne przyciski rodem z Nokii 5310 XpressMusic oraz radio FM działające bez wpięcia słuchawek do portu słuchawkowego. Cena przed premierą to 75£ (około 420 złotych).

Lokalizowanie nie tylko na mapie 2D, ale i w przestrzeni

Dotychczasowe systemy lokalizacji radzą sobie dobrze ze znajdowaniem naszego położenia na mapie, ale tylko w jednym układzie. NextNav tworzy narzędzia geolokalizacji uwzględniające wysokość odbiornika. Rozwiązanie przeszło pierwszą fazę testów stworzonych przez Federalną Komisję Łączności w Stanach Zjednoczonych. NextNav było w stanie wykryć lokalizację dzwoniącego z dokładnością do 3 metrów w 94% przypadków.

GPS nie radzi sobie z lokalizowaniem wysokościowym

Tani i dobry GPS? Sprawdź!

Do działania systemu nie potrzeba nowych sensorów. Całość opiera się na dostępnych m.in. w smartfonach sensorach. NextNav stworzyło jedynie powierzchniowe nadajniki podbijające moc sygnału lokalizacyjnego 100 tysięcy razy. W połączeniu z rozwiązaniami firmy GeoComm udało się opracować system umożliwiający odnajdywanie położenia osób dzwoniących na numery alarmowe.

Niemal przezroczyste panele solarne w naszych smartfonach

Uczeni z Uniwersytetu Tohoku stworzyli panele solarne o przezroczystości 79%. Wynik jest wyższy od tego, który oferują chociażby perowskity, zbliżające się do 70-procentowej transparentności. Naukowcom udało się dzięki oparciu ich o tlenek cyny indu oraz siarczek wolframu (IV). Między metalem a półprzewodnikiem umieszczono tu interfejs. Ten wykorzystuje rozbieżność między elektrodą a półprzewodnikiem do oddzielania elektronów generowanych przez światło słoneczne.

Panel o dużej transparentności (fot. Tohoku University, CC 4.0)

Na centymetrze kwadratowym udało się wygenerować około 420 pikowatów mocy, co nie jest wynikiem imponującym w skali zapotrzebowania na energię, ale rokuje dobrze na przyszłość. W przyszłości rozwiązanie mogłoby gościć na obudowach telefonów, jak i na szklanych powierzchniach.

Czeka nas zwrot na rynku podzespołów?

Braki w dostępności komponentów do produkcji chipsetów mogą niebawem się skończyć. TSMC, tajwański producent m.in. procesorów M2, oświadczył w raporcie, że doszło do "nadmiaru zapasów w łańcuchu dostaw półprzewodników". Choć TSMC zyskało 76,4% więcej przychodów rok do roku, tak zauważa zmniejszające się zapotrzebowanie na produkcję części dla komputerów, smartfonów oraz innych segmentów technologii konsumenckiej.

TSMC musi teraz zadbać o równomierną produkcję

TSMC ma przede wszystkim problem nie z małym, a z nierównomiernym zapotrzebowaniem. Teraz głównym zadaniem firmy będzie przekierowanie mocy przerobowych produkcji na rozwiązania dla branży motoryzacyjnej. Na ustabilizowanie sytuacji TSMC daje sobie "kilka kwartałów". Sytuacja nie ulegnie poprawie przed premierą iPhone'ów, które opierają się na procesorach produkowanych przez tajwańskie przedsiębiorstwo.


Przeczytaj także:

Źródła:

blog comments powered by Disqus
Pierwsze wrażenia z Nothing Phone (1), remake telefonu Nokii - VideoNews 359