PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Kamerki samochodowe a prawo – Co jest legalne, a co nie w czasach RODO?

Test kamerki samochodowej Prido i5

Test Prido i5 jest istotny nie tylko dlatego, że to kolejna propozycja w naszym arsenale recenzji. Bezpieczeństwo na drogach to żywotny temat, a popularność kamerek samochodowych może na nie znacznie wpłynąć. Dlatego każdy kolejny model w budżetowych cenach jest mile widziany.

Prido i5

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
1 GŁOSÓW
ZALETY
  • Atrakcyjna cena
  • Dobra jakość nagrań
  • Przydatne funkcje i czujniki
WADY
  • Plastikowe mocowanie

Przetestowaliśmy wideorejestrator od Prido i5 - polskiego producenta - ze szczególną dbałością o jej możliwości nagraniowe i wygodę użytkowania. To w końcu bardzo istotne, aby tego typu sprzęt nie stanowił przeszkody na drodze kierowcy, a jedynie pomoc w dochodzeniu swojej racji.

Niezła oferta na ten wideorejestrator:

Kamerka Prido i5 w Media Expert

Jaka jest kamera samochodowa Prido i5?

Na pierwszy rzut oka kamerka samochodowa z mikrofonem Prido i5 prezentuje się całkiem niepozornie. Niewielki kształt, czarna spasowana obudowa, obiektyw po jednej stronie i 2-calowy wyświetlacz LCD po drugiej. Całość mierzy zaledwie 64 na 64 milimetry szerokości i wysokości, a także nieco ponad 32 milimetry głębokości. Ot praktycznie taka kostka, którą można schować do kieszeni.

Model ma również kilka przycisków umiejscowionych z boku i z dołu - tu klasyka, czyli wyłącznik, przycisk menu funkcjonujący też jako SOS (zabezpieczający nagrania), reset i przyciski sterujące. Są tu dwa wejścia - jedno na micro USB a drugie na kartę microSD. Co prawda tylko do 64 gigabitów danych, ale dzięki paru funkcjom, o które zadbał producent, to nie powinno być problemem.

Karta MicroSD w Prido i5

Co do zawartości pudełka - nie ma szczególnych rewelacji. W zasadzie firma wyposaża je w to, co jest najbardziej podstawowe. Oprócz kamery w zestawie znajduje się podwójna ładowarka do gniazda zapalniczki, kabel USB, mocowanie rejestratora i instrukcja obsługi. Paradoksalnie to ostatni element zasługuje na uwagę, a to przez to, że została napisana również Ślunskom Godkom. Na dodatek ta jest też opcją językową urządzenia. Czekamy na wersję Kaszubską i Łemkowską.

Wybór języka w Prido i5

Sensor i WDR

Najważniejszy w urządzeniu jest właściwie jego sensor. Matryca Sony Exmor IMX323, wykonana w technologii tylnego podświetlenia, umożliwia uzyskanie udźwiękowionych nagrań w jakości Full HD przy 30 klatkach na sekundę. Przy tym Prido i5 pozwala włączyć tryb nagrywania w niższej jakości, aby zaoszczędzić miejsce. Producent twierdzi jednak, że wykorzystanie tego sensora zapewnia wysoką jakość materiału zarówno nocą, jak i za dnia.

Ujęcie kamerą Prido i5 za dnia

Zapewnić ma to też system WDR, który można włączyć w menu. Szeroki zakres dynamiki pozwala na zmianę jasności poszczególnych pikseli. Algorytm wykrywa, kiedy światło jest zbyt jasne lub ciemne i odpowiednio manipuluje obrazem. To w efekcie poprawi jego szczegółowość i ma pomóc na przykład w odczytaniu numeru rejestracyjnego pojazdu po wypadku.

Całkiem jasny i szeroki obiektyw

Jednym z punktów sprzedażowych produktu jest obiektyw. Solidny z 6-warstwową szklaną i odporną na zarysowania soczewką ma być gwarancją dobrze naświetlonych ujęć. Wszystko za sprawą sporej jasności - przysłona f/2.0 zapewnia widoczność nawet w ciemniejszych warunkach. Na przykład podczas nocnych przejażdżek, gdy za jedyne światło służy reflektor samochodu.

Wizualizacja jelenia samobójcy na drodze Prido i5

Istotne jest to, że ów obiektyw zapewnia szeroki kadr. Obejmuje swoją wizją 150 stopni. To znaczne pole widzenia, przez co materiał wideo zebrany tą kamerą jest bogatszy w szczegóły, których urządzenia o węższym kadrze by nie wychwyciły. Na przykład jelenia-samobójcę, który ni stąd, ni zowąd postanowił wyskoczyć z pobocza wprost pod maskę twojego auta.

Funkcje wideorejestratora

Producent kładzie nacisk na szereg przydatnych funkcji i systemów, które ułatwiają pracę z testowaną kamerką. Ich sprawne działanie ma gwarantować procesor Novatek NT96658. Na jakie udogodnienia zdecydowała się firma?

Na przykład na inteligentny czujnik ruchu. Nawet jeżeli wyłączysz tryb nagrywania i przejdziesz do trybu parkingu, kamera wciąż jest w stanie zareagować na niepokojące zdarzenia przed maską samochodu. Zacznie w takim przypadku automatycznie kręcić. 

To łączy się poniekąd z czujnikiem przeciążeń G-Sensor. Prido i5 może wykryć uderzenie o ścianę lub inny samochód, a także nagłe hamowanie. Można ustawiać jego czułość w menu sprzętu. Gdy już wykryje podejrzane przeciążenia, automatycznie zacznie nagrywać i zabezpieczy film przed nadpisaniem.

Test czujnika ruchu kamery Prido i5

A takie ryzyko występuje głównie za sprawą funkcji nagrywania w pętli. Po zapełnieniu karty pamięci kamerka wciąż nagrywa. Robi to jednak pewnym kosztem - nadpisując najstarsze dane. To ma swoje plusy i minusy, ale jest po prostu przydatne. Oczywiście dobrze wykorzystane i z zastosowaniem szeregu zabezpieczeń, takich jak przycisk SOS i czujnik przeciążeń, które zabezpieczają nagrania.

Test jakości nagrywania i czujników

W zasadzie biorąc pod uwagę fakt, że wideorejestrator pomimo obecności akumulatora, jest ze względu na specyfikę tego rodzaju urządzeń zasilany non stop - nie testowaliśmy więc czasu pracy. Skupiliśmy się głównie na jego najważniejszej funkcji - jakości nagrywania. Oprócz tego sprawdziliśmy, jak czujniki reagują na otoczenie.

Jakość nagrywania Prido i5

W toku pracy z urządzeniem nie mieliśmy szczególnych zastrzeżeń co do obrazu, jaki był w stanie uchwycić. Za dnia oczywiście dało się odczytać najważniejsze szczegóły trasy - zarówno w jakości najwyższej, jak i w pozostałych ustawieniach. W prezentowanych przykładach można zauważyć tendencję do wyłapywania błysków w mocnym świetle. Te jednak aż tak nie wpływają na użyteczność obrazu.

Ujęcie kamerą Prido i5 nocą

Nocą sprawa prezentowała się nieco inaczej. Co prawda najwyższa jakość wciąż pozwala na dostrzeżenie tablicy rejestracyjnej, ale niższych opcji już nie polecamy w warunkach słabej widoczności. Na przykład w lesie lub na ciemnym parkingu. WDR może zdziałać cuda, ale i on potrzebuje większej ilości danych, aby zoptymalizować obraz.

Test czujnika ruchu i przeciążeń

W teście czujnika ruchu zauważyliśmy, że Prido i5 ustawiony w trybie parkingowym reaguje na osobę poruszającą się przed maską samochodu. Wszystko działało sprawnie - sprzęt rozpoczynał nagrywanie w odpowiednim momencie, wychwytując nagły ruch. Można się domyślać, że skoro zadziałał w warunkach testowych, powinien też pomóc w razie wypadku. To samo dotyczy zresztą czujnika przeciążeń. Przy mocnym hamowaniu sprzęt zabezpieczał film.

Podsumowanie testu Prido i5

Urządzenie radzi sobie w każdych warunkach. Nie można powiedzieć, że jakość nagrywania w takiej kwocie jest zła. Alternatywy z podobnego przedziału cenowego oferują rozmyty obraz. Często również gorzej radzą sobie nocą, a przecież w warunkach niższej widoczności prawdopodobieństwo wypadku się zwiększa.

Urządzenie wyposażono w szereg przydatnych funkcji, które mogą uratować cię przed kosztowną naprawą, na przykład po stłuczce na parkingu. Obiektyw obserwuje wszystko szeroko, a dzięki czujnikowi ruchu kamerka zaczyna nagrywać wtedy, gdy coś nagle pojawi się w polu widzenia.

Wygląd Prido i5

Dodatkowym plusem jest też wspomniana kwestia instrukcji obsługi. To może brzmieć żartobliwie, ale naprawdę podoba mi się fakt, że firma wychodzi naprzeciw potrzebom mieszkańców regionów. Polszczyzna polszczyzną - nic nie stoi na przeszkodzie, aby ułatwić zrozumienie działania sprzętu osobom, które w domu i w pracy często posługują się Godkom.

Pewnym minusem jest mocowanie. Plastikowe, a nie metalowe. Oczywiście dzięki temu całość jest lżejsza, ale jednocześnie przecież mniej wytrzymała. To pewien problem, zwłaszcza w sprzęcie, który wozi się ze sobą z myślą o wypadku. Warto to rozważyć przed zakupem. Mimo tego jest to sprzęt, który nada się do każdego rankingu kamer samochodowych.

Order ceny Prido i5Ocena

Warto sprawdzić: 

blog comments powered by Disqus
Test kamerki samochodowej Prido i5