PODPOWIEDZI:
VideoTesty.pl
Vestfrost WFG 45 - Profesjonalne schładzanie wina w domowych warunkach?

Vestfrost WFG 45 - Profesjonalne schładzanie wina w domowych warunkach?

Do redakcji trafiło urządzenie na pozór nietypowe, bowiem służące wyłącznie do… wina. Nie jego produkcji i nie picia, ale przechowywania. Chłodziarka do wina Vestfrost WFG 45 to urządzenie, którego raczej nie uświadczymy w typowym polskim domu. Czy jednak powinniśmy?

Vestfrost WFG 45

Ocena VideoTesty.pl
Twoja ocena
1 GŁOSÓW
ZALETY
  • Bardzo cicha kultura pracy
  • Elegancki wygląd
  • Faktycznie dosyć pojemna
WADY
  • Wysoka cena
  • Brak plusów i minusów przy wyborze temperatury

Właściwie czemu nie. Kultura picia wina przechodzi renesans. Coraz więcej osób dowiaduje się, jak należy przechowywać ów trunek i jak go spożywać, aby zachować pełen bukiet smaku. Tym bardziej więc posiadanie chłodziarki wyspecjalizowanej dla tego jednego trunku przestaje być elementem nobilitującym domostwo, a zaczyna trafiać do mas.

Chłodziarka prezentuje się elegancko

Vestfrost WFG 45 propozycja w mediaexpert

O winie słów kilka

Na początku warto jednak określić, jakie warunki są optymalne do przechowywania wina i dlaczego. Zaczynając od tego, co w chłodziarce najważniejsze - temperatury. Wina białe należy przechowywać w zimniejszych warunkach. Optymalnie oznacza to temperaturę od 7 do 10 stopni Celsjusza.

Czerwone z kolei, wbrew powszechnej opinii wywodzącej się z czasów zamków i pałaców, nie są najlepsze w temperaturze pokojowej. Kiedyś była ona oczywiście niższa - stąd ten rodzaj win należy schładzać do poziomu od 12 do 18 stopni w zależności od gatunku.

Po co ci chłodziarka?

Taki sprzęt jest w stanie zapewnić optymalne warunki dla przechowywania wina. Odpowiednią temperaturę, wilgotność (zbyt niska wysusza korki, zbyt wysoka niszczy etykiety) i zabezpieczenie przed światłem słonecznym.

Różne wina należy pić w różnych temperaturach

Dobrze jest mieć miejsce, w którym można schować butelkę drogiego wina, które otrzymałeś, dajmy na to, na urodziny. Nie da się go długotrwale przechowywać poza lodówką (a przynajmniej jest to niełatwe). Zwyczajna chłodziarka z kolei nie będzie w stanie zachować pożądanej temperatury i uchronić butelkę przed drganiami, które mogą spowodować pogorszenie smaku.

Vestfrost WFG 45 - Wygląd zewnętrzny

Na pierwszy rzut oka to urządzenie jest niewielkie. Jego rozmiary prezentują się następująco: Szerokość wynosi 59,5 cm; głębokość 57,3 cm; a wysokość 82-89 cm w zależności od regulacji podstawy. Z uwagi na to zmieści się w większości pomieszczeń, a nawet pod blatami.

Chłodziarka poza tym prezentuje się całkiem elegancko. Jest w czarnym kolorze, wykonana w większości z blachy o matowym wykończeniu. Z tyłu widać odsłonięty kompresor wyposażony w system tłumienia drgań, które mogą zaszkodzić skrzętnie przechowywanym trunkom.

Kompresor jest odsłonięty

Na froncie jest już o wiele lepiej. Znajduje się tam szyba z filtrem UV, a pod nią zamek zabezpieczający nasz trunek przed niespodziewanymi gośćmi. Na przykład przed pociechami, które mają tendencję do wędrowania tam, gdzie z całą pewnością nie powinno ich być. Po co szybie filtr? Żeby zabezpieczyć jej wnętrze przed słońcem - tak dla wina zgubnym.

Wnętrze chłodziarki

To co najważniejsze kryje się już za szybą. Producent wyposażył chłodziarkę w dwie strefy temperatur. Dzięki temu zarówno białe, jak i czerwone wino będzie spoczywało w odpowiednim klimacie. Górna strefa przeznaczona jest raczej dla jaśniejszych win - posiada regulację temperatury od 5 do 10 stopni Celsjusza.

Wino przechowasz w dwóch strefach chłodzenia

Dolna z kolei sprawdzi się przy przechowywaniu czerwonych - można ją ustawić na od 10 do 18 stopni. Warto również wspomnieć o tym, że sprzęt wyposażono w element grzewczy. Oznacza to, że urządzenie poradzi sobie z utrzymaniem odpowiedniej temperatury nawet w chłodniejszych pomieszczeniach niż wspomniane zakresy.

Luksus dla dobra wina

Wina spoczywają na wysuwanych półkach, stworzonych z metalu. Luksusowego wyglądu nadaje tu front, wykonany z naturalnego dębu niepoddawanego zabiegom chemicznym. Zabezpieczy to wino przed wpływem substancji, które mogłyby pod wpływem temperatury ulatniać się z lakieru lub bejcy.

Butelki spoczywające na półkach oświetlane są za pomocą lampek LED. To energooszczędne rozwiązanie, pozwalające odczytać etykiety i wybrać odpowiedni trunek na wieczór.

W środku znajduje się również filtr z aktywnym węglem. Oczyści wnętrze chłodziarki, pozbawiając je zapachów mogących wpłynąć na smak i bukiet wina. To szczególnie przydatne w restauracyjnych kuchniach, w których przecież paleta charakterystycznych woni roznosi się po całym lokalu.

Vestfrost pomieści 44 butelki... Ledwo.

Pojemność chłodziarki

Pomimo tego iż cały proces wkładania butelek do chłodziarki przebiegał całkiem sprawnie, okazało się, że choć 44 butelki faktycznie w niej się mieszczą, to ledwo. Na dodatek w nie do końca bezpiecznej pozycji - brakuje miejsca na kilka z nich, trzeba było je więc włożyć w poprzek półki.

Warto jednak pamiętać, że producent gwarantuje taką pojemność tylko dla butelek Bordeaux, a tu były dwa różne typy, które wcale się mieścić nie musiały. Jeżeli więc wasza kolekcja składa się wyłącznie z butli odpowiedniego typu, albo nie macie potrzeby na tak dużo okazów - to wygodna i tak czy siak pojemna chłodziarka, która pewnie znajdzie miejsce w jakimś rankingu lodówek tego typu.

Panel sterujący Vestfrost WFG 45

Urządzenie wyposażono w intuicyjny panel sterujący umieszczony pomiędzy obiema strefami. Znajdują się na nim cztery przyciski pozwalające kontrolować poszczególne aspekty winiarki. Między innymi przycisk power, pozwalający wyłączać zasilanie bez odłączania jej od prądu.

Kontrola LED, opcja dla mniej oszczędnych

Znajduje się tam również przycisk służący do kontrolowania wspomnianych LEDów. Z jego pomocą można włączać i wyłączać oświetlenie. Po przytrzymaniu przez pięć sekund da się także zmienić tryb pracy urządzenia.

Normalnie chłodziarka automatycznie wyłącza oświetlenie po 10 minutach. Po długim naciśnięciu przycisku i pojawieniu się wskaźnika LP mamy pewność, że LEDy będą pracowały już stale. Jeżeli nie przejmujemy się rachunkami albo chcemy w każdej chwili móc się pochwalić kolekcją - to niezwykle przydatna opcja.

Panel jest prosty i komfortowy

Wyświetlanie i zmiana temperatury

Tym co można uznać jednak za najważniejsze w chłodziarce jest wyświetlanie aktualnej temperatury. Dwa wyświetlacze umiejscowione pośrodku panelu sterującego wskazują obecną temperaturę w obu komorach urządzenia. Właściwie to też nie do końca tak jest, istotny jest przy tym fakt, że starają się symulować rzeczywistą temperaturę w butelkach z winem.

Obok nich znajdują się dwa przyciski. Służą do zmiany temperatury w odpowiadającej im strefie. Niestety, żeby dotrzeć do konkretnej liczby, trzeba przejść przez wszystkie inne. To da się jednak łatwo rozwiązać - przydałyby się jeszcze dwa przyciski do dodawania i odejmowania wartości.

Techniczna strona Vestfrost WFG 45

Jak zwykle nie ma za bardzo o czym mówić, bo producenci coraz rzadziej mijają się z prawdą w podawanej przez siebie specyfikacji. I w tym przypadku było nie inaczej.

Zapotrzebowanie na prąd

Na pierwszy ogień poszły wskazania watomierza. W stanie spoczynku winiarka notowała zapotrzebowanie w okolicach 2,5 watów. To naprawdę niewiele, ale i należy pamiętać, że chłodzenie było wtedy znacznie zmniejszone. Podczas aktywnej pracy zapotrzebowanie skoczyło do poziomu około 70 watów. To nie dziwi przy klasie energoefektywności A i tym typie sprzętu.

Zużycie prądu jest na niezłym poziomie

Kultura pracy

Jeżeli o głośność chodzi, nie ma tu zaskoczenia. Producent sugeruje, że poziom hałasu utrzyma się na poziomie 48 dB. Realnie w czasie spoczynku chłodziarka wydawała odgłosy na poziomie 34 dB, a podczas pracy dochodziła do 40. Jej kompresor faktycznie nie wzbudził drgań - a przynajmniej nasz test lampki wina tego nie wskazał.

To stosunkowo cicha chłodziarka

Czas i jakość schładzania

Sprawdziliśmy także czas schładzania urządzenia pustego z temperatury pokojowej do kolejno 8 i 14 stopni Celsjusza w komorze górnej i dolnej. To optymalne temperatury do przechowywania wina różnego rodzaju. Nie trwało to szczególnie długo, więc w razie czasowej awarii prądu w upalne lato, szybko stworzycie miejsce o optymalnych warunkach dla waszej kolekcji wysublimowanych napojów.

Jak prezentuje się jednak jakość schładzania? Temperatury wskazywane przez winiarkę i te odczytywane przez nasze urządzenia nie różnią się zbytnio. Należy pamiętać o tym, że winiarkawskazuje szacowaną temperaturę trunku znajdującego się w butelkach. Z tego względu mogą się nieco różnić.

Dębowy front godnie prezentuje butelki z winem

Jeżeli o wilgoć panująca w chłodziarce chodzi, to nie jest źle. Optymalna wynosi od 50 do 70%, tu dochodziła do tej pierwszej wartości. Nie można jej więc niczego w tym aspekcie zarzucić.

Vestfrost WFG 45 - Podsumowanie testu

To nie jest zły sprzęt. Gdyby nie fakt, że kosztuje aż 6000 złotych, byłby w stanie zadomowić się w każdym polskim mieszkaniu. Jest solidny, posiada wszystkie funkcje przydatne do przechowywania wina i ładnie się prezentuje.

Co ważniejsze jednak - równie ładnie prezentuje spoczywające w nim butelki. Vestfrost WFG 45 zapewnia w końcu możliwość włączenia stałego oświetlenia, a jego półki zakończone eleganckim drewnem odpowiednio podtrzymają nawet najdroższe z trunków.

Jest kilka mankamentów - brakuje na przykład swobodnego wyboru temperatury, a po odłączeniu prądu wraca do pozycji fabrycznej. To jednak w zasadzie drobnostki, a zalety w postaci kompresora tłumiącego drgania czy szyby filtrującej UV balansują skalę na korzyść chłodziarki.

To sprzęt, który można z czystym sumieniem polecić każdemu koneserowi winogronowych napojów. Zadba o twoje drogie Pinoty i Rieslingi, pozwalając przechowywać je w optymalnych dla tych gatunków temperaturach.

Porządna chłodziarka z niewielkimi minusamiPracuje bardzo kulturalnie Vestfrost WFG 45

Zobacz też:

blog comments powered by Disqus
Vestfrost WFG 45 - Profesjonalne schładzanie wina w domowych warunkach?